Sabrina Kowalczyk

Trauma i zamrożenie – „nie mogłam się ruszyć”

Zamrożenie (freeze): czemu nie krzyknęłaś, nie uciekłaś, nie walczyłaś?

To nie zgoda ani słabość — to reakcja obronna; da się wracać do czucia małymi krokami.

Nota o treści: Ten artykuł opisuje reakcje organizmu na zagrożenie i odwołuje się do badań nad przemocą, w tym przemocą seksualną. Jeśli czujesz, że to dla Ciebie trudny moment, możesz wrócić do tekstu później lub czytać go w obecności bliskiej osoby. Na końcu znajdziesz kontakty wsparcia.

Dla kogo: osoby po doświadczeniach przeciążających lub traumatycznych, rodzice, nauczyciele, psychologowie / terapeuci / lekarze

Data wydania: 02.07.2026

Data aktualizacji: 02.06.2026

Autorka: Sabrina Kowalczyk

Szacowany czas czytania: 18–20 minut


Klamka

Zuzanna stoi w progu pokoju i patrzy na klamkę. Niby nic. Klamka jak klamka. A jednak ciało reaguje, jakby to była brama do miejsca, w którym kiedyś zabrakło powietrza.

W głowie pojawia się plan: wejść, powiedzieć jedno zdanie, wyjść. W teorii to proste. W praktyce nogi nie odpowiadają.

Serce przyspiesza, potem nagle zwalnia. W gardle robi się sucho. W karku — sztywność, jakby ktoś unieruchomił kręgosłup od środka. Zuzanna słyszy własny oddech, ale jakby zza szyby.

Ktoś mówi coś do niej, ale słowa tracą ostrość. Zostaje tylko jedno: „muszę przeżyć tę chwilę”.

Po wszystkim przychodzi pytanie, które potrafi zranić bardziej niż wspomnienie: „Czemu nic nie zrobiłaś?”, „Czemu nie uciekłaś?”, „Czemu nie krzyknęłaś?”.

Zuzanna próbuje odpowiedzieć, tylko że w pamięci nie ma decyzji. Jest reakcja.

I wtedy pojawia się myśl, której nie chce dokończyć: „Jeśli ciało mnie wtedy zdradziło, to jak mam mu teraz zaufać?”.


Dlaczego reakcja zamrożenia (freeze) potrafi wyłączyć głos i ruch w chwili zagrożenia, nawet gdy później „wydaje się”, że można było zrobić coś innego?


Czego dowiesz się z artykułu?

Zamrożenie (freeze), w tym toniczna immobilizacja (tonic immobility), jest biologiczną reakcją obronną w „kaskadzie obrony” (defense cascade), uruchamianą, gdy mózg ocenia, że walka lub ucieczka są niemożliwe albo zbyt ryzykowne. [2] W badaniu Möller i wsp. (2017), obejmującym 298 kobiet po napaści seksualnej, 70% zgłosiło istotną toniczną immobilizację, a 48% — formę skrajną; reakcja ta wiązała się z wyższym ryzykiem PTSD po 6 miesiącach (OR 2,75; 95% CI 1,50–5,03) i ciężkiej depresji (OR 3,42; 95% CI 1,51–7,72). [1] W literaturze międzynarodowej wskazuje się, że podtyp dysocjacyjny PTSD występuje u ok. 12–30% osób z tym rozpoznaniem, co pomaga rozumieć „odcięcie” jako część obrazu klinicznego, nie dowód słabości. [9]

Artykuł wyjaśnia mechanizmy neurobiologiczne freeze i proponuje pięć mikropraktyk (uziemienie, orientowanie, wolny oddech, mikro-ruch, bezpieczny kontakt), które mogą wspierać powrót do czucia bez przymusu i bez ryzykownych „przeskoków”.


Ważne pojęcia

Zamrożenie (freeze) | Reakcja obronna polegająca na zahamowaniu ruchu i zmianach autonomicznych (m.in. spowolnienie tętna), uruchamiana w obliczu zagrożenia. [3]

Toniczna immobilizacja (tonic immobility) | Skrajna forma „zastygnięcia” z poczuciem paraliżu i utraty kontroli nad ruchem; opisywana w kontekście napaści i traumy. [1]

Kaskada obrony (defense cascade) | Sekwencja reakcji na zagrożenie (pobudzenie, zamrożenie, walka / ucieczka, immobilizacja, „shutdown”), mediowana przez sieci obejmujące m.in. ciało migdałowate i istotę szarą okołowodociągową (PAG). [2]

Dysocjacja (dissociation) | Doświadczenie odcięcia (np. od ciała, emocji, czasu); w PTSD istnieje podtyp dysocjacyjny opisywany w praktyce klinicznej. [6][9]

Neurocepcja (neuroception) | Nieświadomy „skaner” bezpieczeństwa / zagrożenia; może uruchamiać reakcje obronne, zanim pojawi się świadoma interpretacja.

Okno tolerancji (window of tolerance) | Zakres pobudzenia, w którym możliwe jest myślenie, kontakt i regulacja; poza nim pojawia się hiper- lub hipopobudzenie (w tym „zastygnięcie”).


Co to jest „freeze” i dlaczego wygląda jak bezruch?

Zamrożenie nie jest decyzją. Jest odpowiedzią układu nerwowego na ocenę: „to zbyt blisko, zbyt szybko, zbyt niebezpiecznie”. W modelach kaskady obrony freeze bywa rozumiane jako etap, w którym ciało hamuje ruch, a system autonomiczny przełącza parametry tak, by zwiększyć szanse przeżycia. [2]

W praktyce freeze bywa mylone z biernością, bo na zewnątrz widać bezruch. W środku często dzieje się coś innego: skrajne napięcie mięśni, zawężenie uwagi, poczucie „odklejenia”, trudność w mówieniu. To nie jest „brak woli”. To jest fizjologia obrony.

Dlaczego ciało wybiera freeze zamiast walki lub ucieczki?

Najprostsza odpowiedź: gdy mózg ocenia, że działanie aktywne zwiększa ryzyko. W opisach klinicznych podkreśla się, że przy braku realnej drogi ucieczki, przewadze sprawcy lub silnym zaskoczeniu immobilizacja może pojawić się automatycznie. [2][3]

I tu pojawia się fakt, który dla wielu osób działa jak zdjęcie ciężaru z klatki piersiowej: w badaniu Möller i wsp. (2017) istotną toniczną immobilizację zgłosiło 70% badanych, a skrajną — 48%. [1] To nie jest „rzadki wyjątek”. To częsta reakcja w skrajnej sytuacji.

Jakie są mechanizmy neurobiologiczne freeze?

Trzy mechanizmy opisane w języku „działa, ponieważ…”, bez mistyki.

1) Sieć obrony uruchamia hamowanie ruchu przez pień mózgu i PAG. W kaskadzie obrony kluczowe role przypisuje się m.in. ciału migdałowatemu i istocie szarej okołowodociągowej (periaqueductal gray, PAG), które koordynują wzorce obronne, w tym immobilizację. Aktywacja tych obwodów prowadzi do zahamowania motorycznego i charakterystycznych zmian autonomicznych. [2]

2) Przy bliskim zagrożeniu pojawia się „mieszanka” pobudzenia współczulnego i dominacji przywspółczulnej. Może to dawać spowolnienie tętna (bradykardię) i „zastygnięcie”. W opisie neurofizjologicznym freezing łączy wzrost czujności z hamowaniem ruchu, co wiąże się z równoległą aktywacją układów autonomicznych. [3]

3) Toniczna immobilizacja może działać „znieczulająco”. W stanie immobilizacji aktywują się mechanizmy analgezji związane m.in. z układami opioidowymi. W badaniach na zwierzętach indukcja tonicznej immobilizacji wiązała się ze zmniejszeniem reakcji bólowych, co sugeruje udział endogennych mechanizmów analgezji. [5]

To ważne, bo „nie czułam bólu” albo „czułam to jak w filmie” bywa później interpretowane jako „coś ze mną nie tak”. Tymczasem to może być komponent obrony.

Czy zamrożenie przewiduje późniejsze objawy?

W badaniu Möller i wsp. (2017) toniczna immobilizacja była powiązana z wyższym ryzykiem PTSD po 6 miesiącach (OR 2,75) oraz ciężkiej depresji (OR 3,42). [1] Związek immobilizacji z nasileniem objawów PTSD opisywano też w innych pracach, m.in. u nastolatków po traumie. [7]

W literaturze międzynarodowej podtyp dysocjacyjny PTSD szacuje się na ok. 12–30% osób z tym rozpoznaniem. [9] To porządkuje obraz: część osób po traumie nie „płonie”, tylko „gaśnie” — a to też jest język układu nerwowego.

Skąd bierze się „wstyd po freeze”?

Wstyd często rośnie na nieporozumieniu: kultura lub otoczenie zakłada, że w sytuacji zagrożenia człowiek „wybiera” walkę lub ucieczkę. A freeze nie wygląda heroicznie. Wygląda jak cisza.

Tylko że neurobiologia nie pracuje na narracjach o honorze. Pracuje na szacowaniu ryzyka. Jeśli mózg uzna, że ruch zwiększa niebezpieczeństwo, uruchamia strategię o najwyższym prawdopodobieństwie przeżycia — nawet jeśli później „w głowie” wygląda to jak porażka.


Z życia wzięte

Wioletta, 36 lat, rodzic

Wioletta mówi, że „ma krótką pamięć do emocji”. Tylko że to nie jest krótka pamięć. To odcięcie. Gdy w domu robi się głośno, Wioletta przestaje reagować. Dzieci mówią, ona słyszy. Ktoś prosi, ona kiwa głową. W środku pojawia się cisza, która nie jest odpoczynkiem.

Potem przychodzi wieczór i pytanie: „czemu byłam jak nieobecna?”. Wioletta próbuje się zmobilizować, ale mobilizacja nie działa na freeze. Freeze nie jest lenistwem.

Kiedy zaczyna obserwować ciało, zauważa stały znak: twarda szczęka i „zatrzymany” oddech. Zaczyna od mikro-ruchu: porusza palcami stóp pod stołem, kiedy napięcie rośnie. Potem dodaje orientowanie wzrokiem po pokoju. Potem jeden dłuższy wydech. To nie jest spektakularne. To powrót sygnału: „jestem tu”.

Wzorzec: hipopobudzenie i odcięcie mogą być formą obrony; mikro-ruch i orientowanie wspierają powrót z immobilizacji bez eskalowania pobudzenia.

Adrian, 29 lat, pracownik biurowy

Adrian ma „zwykłe spotkania”, które kończą się tym samym: kiedy ktoś podnosi głos, ciało twardnieje. Nie ma riposty, nie ma głosu, nie ma ruchu. Jest puste „tak, rozumiem”.

Po spotkaniu Adrian odtwarza w głowie dialog i widzi, co „powinien był” powiedzieć. Tylko że w trakcie spotkania nie było „powinien”. Był alarm.

Adrian trafia na informację, że zamrożenie bywa elementem kaskady obrony, a nie brakiem charakteru. Zaczyna ćwiczyć jedną rzecz: krótką pauzę i kontakt stóp z podłogą przed wejściem do sali. Do tego prosty skrypt: „Proszę powtórzyć ostatnie zdanie wolniej”. To daje czas i przestrzeń na powrót głosu.

Wzorzec: freeze w sytuacjach społecznych może uruchamiać się przy sygnałach zagrożenia; zwiększanie przewidywalności i czasu reakcji ułatwia powrót funkcji wykonawczych i mowy.

Zuzanna, 33 lata, osoba po doświadczeniu przemocy

Zuzanna przez długi czas mówiła o sobie: „zawiodłam”. W jej historii najtrudniejszy był nie sam moment, tylko pytania ludzi: „czemu nie uciekłaś?”.

Kiedy zobaczyła dane z badań o tonicznej immobilizacji, poczuła coś, co rzadko pojawia się po traumie: ulgę bez wstydu. W badaniu Möller i wsp. (2017) immobilizacja była częsta i wiązała się z późniejszymi objawami PTSD i depresji. [1] To znaczy: ciało zrobiło to, co robi wiele ciał.

Zuzanna zaczyna wracać do czucia małymi krokami: nie „przepracować wszystko”, tylko odzyskać podstawę — oddech, kontakt z powierzchnią, orientowanie, jedno bezpieczne miejsce, jedna bezpieczna osoba.

Wzorzec: nazwanie reakcji (freeze / toniczna immobilizacja) redukuje wtórny wstyd, a małe, powtarzalne sygnały bezpieczeństwa wspierają powrót z immobilizacji.


Pułapka myślenia

Uproszczenie: „Skoro nie było walki ani ucieczki, to znaczy, że była zgoda”.

Dlaczego szkodzi:

To przekonanie jest psychologicznie okrutne i biologicznie nieprawdziwe. Zamrożenie jest opisane jako reakcja obronna w modelach kaskady obrony [2], a badania pokazują, że toniczna immobilizacja w sytuacjach napaści jest częsta. W badaniu Möller i wsp. (2017) istotną immobilizację zgłaszało 70% badanych, a skrajną — 48%; stan ten wiązał się z wyższym ryzykiem PTSD (OR 2,75) i ciężkiej depresji (OR 3,42) po 6 miesiącach. [1] To obraz, w którym układ nerwowy może „zablokować” ciało, a potem osoba zostaje jeszcze obciążona wstydem.

Warto dodać kontekst prawny: wiedza o tonicznej immobilizacji ma znaczenie w postępowaniach dotyczących przemocy seksualnej — brak oporu fizycznego nie jest dowodem zgody. [1]

Nowe ujęcie: „Brak ruchu i głosu w chwili zagrożenia może być reakcją obronną. To nie dowód zgody ani słabości — to informacja o tym, jak układ nerwowy próbował przeżyć”.

Trzy rzeczy, które porządkują obraz: „czemu nic nie zrobiłam” często znaczy „mózg ocenił brak drogi działania”; „to moja wina” często znaczy „wstyd przykleił się do reakcji biologicznej”; „muszę szybko wrócić do normalności” często znaczy „układ nerwowy jest wciąż w obronie i potrzebuje małych kroków”.


Sygnały ostrzegawcze: kiedy temat stwarza ryzyko

Dla praktyka (psycholog, terapeuta, lekarz):

☐ utrwalone odcięcie / dysocjacja i spadek funkcjonowania

☐ nasilone objawy PTSD lub podejrzenie podtypu dysocjacyjnego

☐ częste epizody immobilizacji w codziennych sytuacjach społecznych

☐ nawracająca bezsenność, koszmary, nadczujność

☐ samouszkodzenia, nadużywanie substancji, zachowania ryzykowne

☐ myśli rezygnacyjne lub poczucie braku wyjścia

Dla osoby pracującej nad sobą:

☐ „znikanie” z ciała (odrętwienie, brak czucia)

☐ paraliż ruchu lub głosu w konflikcie albo przy napięciu

☐ trudność w rozpoznawaniu własnych granic

☐ powracające poczucie winy i wstydu po freeze

☐ nasilające się koszmary, flashbacki, unikanie

☐ spadek funkcjonowania w pracy / rodzinie


Jak rozpoznać „freeze” w codzienności?

To narzędzie służy autorefleksji. Nie zastępuje diagnozy.

W relacji do siebie:

☐ pojawia się „odcięcie” od ciała lub emocji

☐ ciało robi się ciężkie, jakby „zastygało”

☐ trudno mówić lub oddychać swobodnie w napięciu

☐ po stresie pojawia się pustka zamiast ulgi

☐ pojawia się wstyd za „brak reakcji”

W relacji do pracy:

☐ w konflikcie pojawia się paraliż, a odpowiedź przychodzi dopiero po czasie

☐ trudność w proszeniu o powtórzenie / zwolnienie tempa

☐ przy podniesionym tonie pojawia się „zamglenie”

W relacjach z innymi:

☐ w napięciu pojawia się uległość automatyczna („tak, dobrze”)

☐ unika się rozmów, bo ciało „nie daje rady”

☐ relacja staje się polem czujności, nie kontaktu

W sytuacjach kryzysowych:

☐ epizody paniczne lub silna dysocjacja

☐ flashbacki, koszmary, unikanie, nadczujność

☐ myśli rezygnacyjne lub poczucie braku wyjścia

Interpretacja: Jeśli zaznaczono 6 lub więcej stwierdzeń — można przyjąć, że układ nerwowy częściej działa poza oknem tolerancji i potrzebuje wsparcia. To nie jest wyrok. To rozpoznanie.


Mity vs Fakty

Mit: „Freeze oznacza zgodę”. Fakt: Freeze jest reakcją obronną; toniczna immobilizacja bywa częsta w sytuacjach napaści. [1][2]

Mit: „Gdyby naprawdę było zagrożenie, ciało by walczyło”. Fakt: W kaskadzie obrony istnieją różne strategie; immobilizacja może pojawić się przy bliskim zagrożeniu i braku możliwości ucieczki. [2][3]

Mit: „Skoro nic nie czułam, to znaczy, że przesadzam”. Fakt: Immobilizacji mogą towarzyszyć mechanizmy analgezji; „odcięcie” bywa elementem obrony. [5]

Mit: „Trzeba to przełamać siłą”. Fakt: Próby „przepchnięcia” układu nerwowego często eskalują objawy; skuteczniejsze bywają małe kroki bezpieczeństwa i regulacji.

Mit: „Dysocjacja to rzadkość”. Fakt: W literaturze międzynarodowej podtyp dysocjacyjny szacuje się na ok. 12–30% osób z PTSD. [9]


Co na to kultura?

Literatura polska: „Medaliony” — Zofia Nałkowska, 1946. Dlaczego? Pokazuje, jak ciało i psychika chronią się w warunkach skrajnych — często przez odcięcie, milczenie i przetrwanie „bez ruchu”.

Film: „Pokot” — reż. Agnieszka Holland, Kasia Adamik, 2017. Dlaczego? Napięcie, strach i bezradność potrafią wchodzić w ciało jak stały stan — a ciało szuka strategii przetrwania.


Co robić praktycznie?

1. Orientowanie (orienting) — powrót do tu i teraz (ok. 90 sekund)

Usiądź lub stań stabilnie. Powoli przesuń wzrok po otoczeniu. Nazwij w myślach pięć neutralnych obiektów (kształt, kolor, światło). Dodaj jeden sygnał z ciała: „stopy na podłodze”.

Dlaczego działa? Orientowanie dostarcza mózgowi danych bezpieczeństwa i może obniżać automatyczne uruchamianie kaskady obrony przez przeniesienie uwagi z „wewnętrznego alarmu” na aktualne bodźce. [2]

2. Wolny oddech, bez forsowania (ok. 2 minuty)

Wdech nosem przez 4 sekundy. Wydech przez 6–8 sekund (łagodnie). 6–8 cykli. Jeśli pojawi się zawrót głowy — skróć wydech.

Dlaczego działa? W przeglądzie systematycznym wskazano powiązania wolnego oddechu (poniżej 10 oddechów na minutę) ze wzrostem wskaźników aktywności przywspółczulnej (m.in. zmienność rytmu serca, HRV) oraz zmianami EEG kojarzonymi z regulacją emocjonalną. [4]

3. Mikro-ruch (ok. 60–90 sekund)

Porusz palcami stóp. Dociśnij stopy do podłoża na 3 sekundy i puść. Porusz dłonią: zaciśnij i rozluźnij 5 razy. Jeśli to możliwe, lekko obróć głowę, jakby sprawdzając otoczenie.

Dlaczego działa? Freeze to hamowanie ruchu w kaskadzie obrony; mikro-ruch jest „bezpiecznym wyjściem”, które nie eskaluje pobudzenia, a przywraca poczucie sprawczości w ciele. [2][3]

4. Uziemienie przez kontakt (ok. 3 minuty)

Znajdź neutralną fakturę (koc, kubek, ubranie). Przez 60 sekund skup uwagę na dotyku (temperatura, chropowatość). Dodaj jedno zdanie: „Teraz jestem tu, w tym miejscu”.

Dlaczego działa? Bodźce sensoryczne pomagają przejść z „tunelu zagrożenia” do bieżącego doświadczenia, co bywa pomocne przy stanach odcięcia / dysocjacji.

5. Bezpieczny kontakt głosowy (ok. 2–5 minut)

Zadzwoń do zaufanej osoby lub nagraj sobie krótką wiadomość głosową spokojnym tonem. Powiedz jedno zdanie opisowe: „Teraz w ciele jest napięcie, a ja wracam krok po kroku”. Nie rozwiązuj problemu — buduj obecność.

Dlaczego działa? W modelach opartych na autonomicznym układzie nerwowym podkreśla się znaczenie sygnałów bezpieczeństwa płynących z relacji (głos, rytm, obecność) jako elementów wspierających wyjście z obrony.


Podsumowanie

Zuzanna z początku tekstu nie „zawiodła”. Zareagowała jak organizm w zagrożeniu: automatycznie, obronnie, bez negocjacji. Zamrożenie (freeze) bywa częścią kaskady obrony, a toniczna immobilizacja jest w badaniach częsta i wiąże się z późniejszymi objawami PTSD oraz depresji. [1] To, co pomaga wracać do czucia, rzadko jest wielkim skokiem. Częściej jest małą praktyką bezpieczeństwa: orientowanie, wolny oddech, mikro-ruch, uziemienie, kontakt. I w tym powrocie jest coś fundamentalnego: odzyskiwanie relacji z własnym ciałem bez przemocy wobec siebie.


Czas na refleksję…

W jakich sytuacjach ciało najczęściej „zastyga” — przy krzyku, ocenie, konflikcie, ciszy?

Jakie uczucie pojawia się tuż przed freeze: lęk, wstyd, bezradność, złość?

W jakich relacjach łatwiej wrócić do kontaktu, a w jakich ciało traci głos?

Co w historii życia mogło nauczyć układ nerwowy, że „bezruch = bezpieczeństwo”?

Jaki jeden, najmniejszy mikrokrok (90 sekund) jest realny dziś: oddech, orientowanie, mikro-ruch, kontakt?


Skontaktuj się

Jeśli ten artykuł otworzył pytania, na które nie ma jeszcze odpowiedzi, zapraszam do kontaktu: sabrina.terapia.coaching@gmail.com. Informacje o konsultacjach znajdziesz na sabrinakowalczyk.pl.

Jeśli potrzebujesz wsparcia:

  • 116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym (bezpłatny, całodobowy)
  • 800 70 22 22 – Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym (bezpłatne, całodobowe)
  • 112 – numer alarmowy w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia
  • Niebieska Linia – 800 12 00 02 – dla osób doświadczających przemocy (całodobowo)
  • Poradnie Zdrowia Psychicznego (NFZ) – bez skierowania
  • Psychoterapia (Polskie Towarzystwo Psychologiczne: www.ptp.org.pl)

Bibliografia

[1] Möller, A., Söndergaard, H. P., & Helström, L. (2017). Tonic immobility during sexual assault – a common reaction predicting post-traumatic stress disorder and severe depression. Acta Obstetricia et Gynecologica Scandinavica, 96(8), 932–938. https://doi.org/10.1111/aogs.13174

[2] Kozlowska, K., Walker, P., McLean, L., & Carrive, P. (2015). Fear and the defense cascade: Clinical implications and management. Harvard Review of Psychiatry, 23(4), 263–287. https://doi.org/10.1097/HRP.0000000000000065

[3] Roelofs, K. (2017). Freeze for action: Neurobiological mechanisms in animal and human freezing. Philosophical Transactions of the Royal Society B, 372(1718), 20160206. https://doi.org/10.1098/rstb.2016.0206

[4] Zaccaro, A., Piarulli, A., Laurino, M., Garbella, E., Menicucci, D., Neri, B., & Gemignani, A. (2018). How breath-control can change your life: A systematic review on psycho-physiological correlates of slow breathing. Frontiers in Human Neuroscience, 12, 353. https://doi.org/10.3389/fnhum.2018.00353

[5] Leite-Panissi, C. R. A., Menescal-de-Oliveira, L., & Coimbra, N. C. (2001). Endogenous opiate analgesia induced by tonic immobility in guinea pigs. Brazilian Journal of Medical and Biological Research, 34(2), 245–250. https://doi.org/10.1590/S0100-879X2001000200013

[6] Schauer, M., & Elbert, T. (2010). Dissociation following traumatic stress: Etiology and treatment. Zeitschrift für Psychologie / Journal of Psychology, 218(2), 109–127. https://doi.org/10.1027/0044-3409/a000018

[7] Magalhães, A. A., Coimbra, B. M., Macedo, T. F., et al. (2021). Tonic immobility is associated with PTSD symptoms in traumatized adolescents. Psychology Research and Behavior Management, 14, 1395–1404. https://doi.org/10.2147/PRBM.S322589

[8] Lis-Turlejska, M., Łuszczyńska, A., & Szumiał, S. (2016). Rozpowszechnienie objawów PTSD wśród polskich ocalałych z dzieciństwa w czasie II wojny światowej. Psychiatria Polska, 50(5), 923–934. https://doi.org/10.12740/PP/60171

[9] Stanowisko grupy roboczej dotyczące terapii zaburzeń związanych ze stresem pourazowym u osób dorosłych. (2023). Psychiatria Polska. https://doi.org/10.12740/PP/OnlineFirst/162462

[10] Klaassen, F. H., Held, L., Figner, B., et al. (2021). Defensive freezing and its relation to approach–avoidance under active and passive threat. Scientific Reports, 11, 11564. https://doi.org/10.1038/s41598-021-90968-z


Nota informacyjna i etyczna

Materiały zawarte w niniejszym artykule mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Przedstawione treści, opisy mechanizmów, przykłady oraz proponowane kierunki refleksji nie stanowią porady medycznej, psychologicznej, psychoterapeutycznej ani prawnej i nie mogą zastąpić indywidualnej diagnozy, terapii ani konsultacji ze specjalistą.

Jeżeli ktoś doświadcza trudności natury emocjonalnej, relacyjnej, zdrowotnej lub znajduje się w sytuacji kryzysowej, warto skorzystać z pomocy wykwalifikowanego specjalisty – psychologa, psychoterapeuty, lekarza, prawnika lub organizacji oferującej profesjonalne wsparcie. W sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa lub dobrostanu niezbędne jest podjęcie bezpośrednich działań pomocowych. Celem artykułu jest wspieranie świadomości, porządkowanie pojęć, nazywanie doświadczeń oraz wskazywanie możliwych kierunków dalszych działań.

Czerwone flagi – kiedy szukać specjalisty:

  • pojawiają się myśli rezygnacyjne lub plany odebrania sobie życia
  • występują silne napady paniki, omdlenia, gwałtowny spadek funkcjonowania
  • bezsenność trwa i narasta, a ciało reaguje jak w ciągłym alarmie
  • pojawiają się objawy depresyjne lub poczucie braku wyjścia
  • występuje przemoc, zagrożenie bezpieczeństwa lub realne ryzyko skrzywdzenia

Poufność i ochrona danych: Wszelkie przykłady, studia przypadków lub opisy sytuacji pojawiające się w artykule mają charakter edukacyjny – zostały zmienione, zagregowane lub stanowią konstrukcje fikcyjne. Jakiekolwiek podobieństwa do rzeczywistych osób, zdarzeń lub sytuacji są niezamierzone i przypadkowe.


Licencja © Sabrina Kowalczyk | PsychoEdukacja | Wszelkie prawa zastrzeżone

Sabrina Kowalczyk

Add comment

Your Header Sidebar area is currently empty. Hurry up and add some widgets.