Przemoc Fizyczna

Ciało jako pole bitwy

Odkryj, jak przemoc fizyczna zapisuje się w pamięci ciała i jak przerwać cykl, który uwięzi bez słów

Dla kogo: Ofiary przemocy fizycznej, osoby wspierające, terapeuci, pracownicy socjalni

Data wydania: 03.03.2026r
Data aktualizacji: 03.03.2026r
Autorka: Sabrina Kowalczyk
Szacowany czas czytania: 20 min


Ciche ciało

Ela ma 32 lata. Siedzi u fizjoterapeutki z chronicznym bólem karku i ramion.

„To napięcie mięśniowe” – mówi specjalistka. „Ale jest dziwne… jakby ciało było w ciągłej gotowości do obrony.”

Ela milczy.

„Czy ktoś kiedyś uderzyła?”

Ela patrzy w podłogę. Nikt nigdy nie zadał jej tego pytania wprost.

„Mój mąż… czasem. Ale to nie jest tak, że… często. Tylko jak się zdenerwuje. A potem przeprasza. Mówi, że to przez stres w pracy.”

Fizjoterapeutka dotyka delikatnie jej ramienia. Ela automatycznie się cofa.

„Ciało pamięta” – mówi cicho. „Nawet jeśli umysł próbuje zapomnieć.”

Ela czuje łzy. Nie wie dlaczego. Nie było przecież tak źle. Prawda?

To jest artykuł o przemocy fizycznej. Ale nie tylko o uderzeniach. O tym, co dzieje się z ciałem, które uczy się, że dotyk równa się zagrożenie. O cyklu, który powtarza się jak oddech. I o pamięci, która nie mieszka w głowie, ale w mięśniach, które nie potrafią się rozluźnić.


Jak ciało, które powinno być domem, staje się polem bitwy – i co dzieje się, gdy nie ma już bezpiecznego miejsca, by po prostu oddychać?


Ważne pojęcia

Przemoc fizyczna (physical abuse) | Celowe działanie lub zaniechanie naruszające nietykalność cielesną drugiej osoby, powodujące ból, dyskomfort, uraz lub poczucie zagrożenia – od klapsów po duszenie, kopnięcia i uderzenia. [1]

Trauma somatyczna (somatic trauma) | Forma traumy przechowywana w ciele, przejawiająca się chronicznym napięciem mięśniowym, bólami, zaburzeniami snu i automatycznymi reakcjami obronnymi nawet w obiektywnie bezpiecznych sytuacjach. [2]

Reakcja freeze (zamrożenie) | Ewolucyjna odpowiedź na zagrożenie życia, gdy walka i ucieczka nie są możliwe – ciało się „zamraża”, następuje dysocjacja i odcięcie od własnego ciała jako strategia przetrwania. [3]

Cykl przemocy (cycle of violence) | Model opisujący powtarzający się wzorzec w relacjach przemocowych: narastanie napięcia, eksplozja, pojednanie (miesiąc miodowy), spokój – który tworzy iluzję zmiany i utrzymuje ofiarę w relacji. [4]

Więź traumatyczna (trauma bonding) | Silne przywiązanie emocjonalne między ofiarą a sprawcą powstające w wyniku przemieszania przemocy z intymności, które paradoksalnie utrudnia odejście z destrukcyjnej relacji. [5]

Teoria poliwagalna (polyvagal theory) | Model Stephena Porgesa opisujący funkcjonowanie nerwu błędnego, który reguluje reakcje na zagrożenie poprzez tryb społeczny (bezpieczeństwo) lub tryb przetrwania (freeze). [6]


Paradoks niewidzialnych ran

W erze kampanii społecznych, edukacji o przemocy i hashtagów #MeToo – przemoc fizyczna wciąż dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Statystyki mówią jedno, a rzeczywistość rodzinna – drugie.

„To tylko klapsy.”
„Jeden raz uderzył, ale zaraz przeprosił.”
„Sama go sprowokowała.”
„Przecież ona też się awanturuje.”

Dlaczego trudno nazwać przemoc fizyczną?

Paradoks przemocy fizycznej polega na tym, że choć zostawia najwidoczniejsze ślady – siniaki, rany, złamania – to właśnie te ślady są najczęściej ukrywane, usprawiedliwiane lub ignorowane przez otoczenie.

Minimalizacja sprawia, że mówimy: „Nie złamał kości, więc to nie jest przemoc.” Ale przemoc to nie tylko ciężkie obrażenia. To każde celowe naruszenie nietykalności cielesnej – od szarpnięcia za ramię po duszenie.

Cykl miesiąca miodowego tworzy iluzję zmiany. Po wybuchu przychodzi skrucha, prezenty, obietnice. Ofiara chce wierzyć: „Tym razem się zmieni.” I cykl zaczyna się od nowa, coraz szybciej, coraz głębiej.

Izolacja i wstyd budują mury milczenia. „Co ludzie pomyślą?” „Nikt mi nie uwierzy.” „Sama jestem sobie winna.” Społeczne przekonanie „to sprawy rodzinne” pozwala przemocy trwać latami.

Lęk przed eskalacją jest uzasadniony. Badania pokazują, że najniebezpieczniejszy czas dla ofiary to moment odejścia – ryzyko zabójstwa wzrasta pięciokrotnie. [7] To nie strach przed zmianą. To strach o życie.

Pełne spektrum przemocy fizycznej

Kiedy myślimy o przemocy fizycznej, widzimy obrazy z filmów – uderzenia pięścią, krew, dramatyczne sceny. Ale przemoc fizyczna to znacznie szersze spektrum.

Bezpośrednie działania obejmują: uderzenia otwartą dłonią lub pięścią, kopnięcia, pchnięcia, szarpanie, duszenie, tamowanie oddechu, ciągnięcie za włosy, szczypanie, wykręcanie rąk, przypalanie papierosem, rzucanie przedmiotami w osobę.

Formy często bagatelizowane to: klapsy wobec dzieci usprawiedliwiane jako „wychowanie”, „żartobliwe” szturchanie powodujące ból, blokowanie przejścia, uniemożliwianie wyjścia z pomieszczenia, agresywne trzymanie za nadgarstek pozostawiające ślady, niszczenie rzeczy należących do ofiary w jej obecności jako forma zastraszania.

Zaniechania są równie destrukcyjne: odmowa pomocy medycznej osobie rannej lub chorej, celowe narażanie na zimno, głód, pozbawienie snu, niedożywianie dzieci lub osób zależnych.

Badania neuropsychologiczne pokazują, że kary cielesne wobec dzieci nie są skuteczne w długoterminowej zmianie zachowania, uczą dziecko, że przemoc jest akceptowalnym sposobem rozwiązywania konfliktów, mogą prowadzić do problemów z regulacją emocji, agresją i lękiem w przyszłości oraz naruszają godność i poczucie bezpieczeństwa dziecka. [8]

„To tylko klaps” to bagatelizacja. Dla dziecka to doświadczenie: osoba, która mnie kocha, może mnie uderzyć.


Neurobiologia zagrożenia: Kiedy ciało bierze kontrolę

Kiedy ciało doświadcza przemocy fizycznej, uruchamia się древний system przetrwania zapisany w naszej biologii. To nie jest słabość charakteru. To mechanizm, który ewolucyjnie ratował życie naszym przodkom.

Trzy odpowiedzi na śmiertelne zagrożenie

FIGHT – Walka

Ciało mobilizuje się do obrony. Adrenalina zalewa układ krwionośny, kortyzol wzrasta, mięśnie napinają się do akcji. Impulsy krzyczą: „Odepchną go! Zaatakuję! Obronię się!”

U ofiar przemocy fizycznej reakcja fight często jest blokowana – bo sprawca jest silniejszy, ma władzę, kontroluje dostęp do zasobów, a walka może prowadzić do większego urazu lub śmierci.

FLIGHT – Ucieczka

Ciało przygotowuje się do ucieczki. Przyspieszone tętno pompuje krew do nóg, płytki oddech dostarcza szybką energię, wszystkie systemy krzyczą: „Uciekaj! Teraz!”

U ofiar często niemożliwa – bo drzwi są zamknięte, dzieci śpią w drugim pokoju, nie ma dokąd uciec, sprawca kontroluje finanse i samochód.

FREEZE – Zamrożenie

Kiedy walka i ucieczka nie są możliwe – ciało wybiera trzecią opcję. Zamrożenie.

To ewolucyjnie stara reakcja widoczna u zwierząt – „udawanie martwego” zwiększa szansę przetrwania ataku drapieżnika. W traumie fizycznej freeze oznacza: odcięcie od własnego ciała poprzez dysocjację, niemożność ruchu, mówienia, krzyku, poczucie „patrzenia na siebie z zewnątrz”, całkowite odrętwienie emocjonalne.

To nie jest brak oporu. To reakcja przetrwania. [9]

I dlatego ofiara często nie krzyczy, nie broni się, nie ucieka – bo jej ciało wybrało freeze jako jedyną dostępną strategię ratującą życie w sytuacji bez wyjścia.

Teoria poliwagalna – dlaczego ciało nie wraca do normy

Stephen Porges, twórca teorii poliwagalnej, opisuje, jak nerw błędny (nervus vagus) reguluje naszą reakcję na zagrożenie poprzez dwa główne tryby.

Tryb społeczny – wentralny nerw błędny. Aktywny, gdy czujemy się bezpiecznie. Umożliwia relacje, komunikację, spokojny oddech, trawienie, sen. Twarz jest relaksacyjna, głos melodyjny, możliwy jest kontakt wzrokowy.

Tryb przetrwania – grzbietowy nerw błędny. Aktywowany przy zagrożeniu życia. Prowadzi do freeze, odcięcia, dysocjacji, spowolnienia metabolizmu, niemożności mówienia lub krzyczenia.

Osoby doświadczające przewlekłej przemocy fizycznej często tkwią w trybie przetrwania – nawet gdy obiektywnie jest już bezpiecznie. Ciało nie wie, że zagrożenie minęło. [10]

Ela wyszła od męża trzy miesiące temu. Mieszka u siostry. Jest bezpieczna. Ale jej ciało wciąż jest w freeze. Budzi się w nocy z sercem bijącym jak szalone. Nie może zjeść śniadania – żołądek jest zaciśnięty. Ciało wciąż czeka na atak.


Pamięć ciała: Kiedy trauma mieszka w mięśniach

Ela ma chroniczne napięcie karku. Nie wie dlaczego. Ale jej ciało wie.

Trauma nie mieszka tylko w pamięci

Bessel van der Kolk, światowy ekspert od traumy, napisał książkę, której tytuł mówi wszystko: „Ciało liczy wynik” (The Body Keeps the Score).

Trauma nie jest tylko wspomnieniem, które można „przepracować” słowami. Trauma mieszka w ciele – w napięciu mięśni, szczególnie karku, ramion, brzucha, w chronicznych bólach takich jak migreny, fibromialgia, bóle pleców bez widocznej przyczyny medycznej, w problemach trawiennych jak zespół jelita drażliwego, w zaburzeniach snu obejmujących bezsenność i koszmary nocne, w reakcjach alarmowych takich jak wzdrygnięcie na nagły dźwięk lub dotyk. [11]

Ciało Eli nauczyło się przez siedem lat małżeństwa z Tomaszem:

Dłonie podniesione w górę równają się zagrożenie (nawet jeśli to tylko przeciąganie się).

Głośny głos oznacza nadchodzący atak (nawet jeśli to radosny okrzyk na ulicy).

Zamknięte drzwi to pułapka (nawet jeśli to własna łazienka).

I ciało reaguje automatycznie – zanim świadomy umysł zdąży pomyśleć „to bezpieczne”.

Co konkretnie dzieje się w ciele Eli?

Kiedy mąż podnosi rękę – nawet żeby się przeciągnąć – Ela automatycznie się cofa. Nie myśli. Ciało pamięta.

Kiedy słyszy głośny dźwięk – trzaśnięcie drzwiami, upadek talerza – serce przyspiesza w ułamek sekundy, dłonie się pocą, oddech płytki.

Kiedy ktoś stoi za nią – w kolejce, w sklepie – czuje niepokój wzbierający w brzuchu, musi odwrócić się plecami do ściany.

Kiedy ktoś próbuje ją przytulić – nawet siostra, z miłością – ciało sztywnieje, mięśnie napinają się mimowolnie.

Ela nie „wymyśla”. Nie „przesadza”. Jej ciało pamięta siedem lat survivalowego treningu: bądź czujna, bo następny atak może przyjść w każdej chwili.

Epigenetyka – czy trauma może być dziedziczona?

Badania Rachel Yehuda i zespołu pokazują, że przewlekły stres związany z przemocą fizyczną może wpływać na ekspresję genów – szczególnie tych regulujących oś HPA, odpowiedzialną za reakcję na stres. [12]

Te zmiany epigenetyczne mogą być przekazywane dzieciom – nie jako „gen przemocy”, ale jako zwiększona reaktywność na zagrożenie, podwyższony poziom kortyzolu bazowego, trudności z regulacją emocji.

Dziecko matki, która doświadczała przemocy fizycznej w ciąży, może urodzić się z neurologicznie podwyższonym poziomem czujności – nawet jeśli samo nigdy nie doświadczy przemocy.

To nie oznacza determinizmu. Oznacza, że trauma może zostawić ślad głębszy niż wspomnienie – w biologii przekazywanej następnym pokoleniom.


Cykl przemocy: Dlaczego ofiara nie odchodzi?

To jedno z najczęstszych pytań zadawanych przez osoby, które nigdy nie doświadczyły przemocy: „Dlaczego ona po prostu nie odejdzie?”

Odpowiedź nie jest prosta. Ale kluczem do zrozumienia jest cykl przemocy – model opisany przez Lenore Walker w 1979 roku, który wciąż trafnie opisuje dynamikę relacji przemocowych.

Faza 1: Narastanie napięcia

Czas trwania: Dni, tygodnie, czasem miesiące.

Co się dzieje:

Sprawca staje się drażliwy, krytyczny, podwyższa głos bez powodu. Pojawiają się drobne incydenty – sarkazm, zjadliwe komentarze, cisza karzącą. Ofiara „chodzi po jajkach” – stara się przewidzieć nastrój sprawcy, uspokaja sytuację zanim wybuchnie. Napięcie rośnie mimo wszystko. Ofiara ma iluzję kontroli: „Jeśli będę wystarczająco dobra, wybuch nie nastąpi.”

Co czuje ofiara:

Lęk narastający z każdym dniem. Chroniczna czujność – sprawdzanie nastroju, skanowanie sygnałów niebezpieczeństwa. Zmęczenie od ciągłego bycia w gotowości. Poczucie winy: „To pewnie moja wina. Musiałam coś zrobić źle.”

Faza 2: Eksplozja – incydent przemocy

Czas trwania: Minuty, godziny – krótka, ale intensywna.

Co się dzieje:

Sprawca „traci kontrolę” – lub symuluje utratę kontroli jako usprawiedliwienie. Fizyczne uderzenia, kopnięcia, duszenie, szarpanie. Niszczenie przedmiotów, krzyk, groźby śmierci. Ofiara przechodzi w tryb przetrwania – freeze dominuje, czasem próba ucieczki lub obrony.

Co czuje ofiara:

Terror absolutny. Dysocjacja – poczucie nierealności, jakby to działo się komuś innemu. Czasem odrętwienie – brak emocji, tylko puste czekanie, aż się skończy. Myśli: „Czy tym razem umrę?”

Faza 3: Pojednanie – „miesiąc miodowy”

Czas trwania: Dni, tygodnie.

Co się dzieje:

Sprawca przeprasza, płacze, obiecuje, że to nigdy więcej się nie powtórzy. Kupuje kwiaty, prezenty, jest wyjątkowo czuły i uważny. Mówi: „To ostatni raz. Tak bardzo cię kocham. Nie mogę bez ciebie.” Obwinia okoliczności: „To przez stres w pracy, alkohol, twoje zachowanie.” Ofiara desperacko chce wierzyć, że tym razem będzie inaczej – bo ta wersja sprawcy jest kimś, w kim się zakochała.

Co czuje ofiara:

Ulga ogromna, że się skończyło. Nadzieja: „Może naprawdę się zmieni. Widać, jak mu zależy.” Miłość – ten czuły, przepraszający sprawca przypomina człowieka z początku związku. Pragnienie, by „stare dobre czasy” wróciły na zawsze.

Faza 4: Spokój – pozorna normalność

Czas trwania: Dni, tygodnie – ale coraz krótsze z każdym cyklem.

Co się dzieje:

Relacja wydaje się „normalna” – rozmowy, wspólne posiłki, czasem śmiech. Sprawca jest uprzejmy, czasem nawet czuły i pomocny. Ofiara czuje się bezpieczna, zapomina o przemocy, wierzy, że to przeszłość. Ale napięcie powoli, niezauważalnie wraca… i cykl zaczyna się od nowa.

Co czuje ofiara:

Spokój, czasem szczęście. Myśl: „To prawdziwy on. Przemoc to była aberracja.” Wiara, że najgorsze już za nimi.

⚠️ CYKL SIĘ POWTARZA

I z każdym cyklem: fazy miesiąca miodowego i spokoju stają się krótsze, eksplozje – częstsze i gwałtowniejsze, nadzieja ofiary – słabsza, ale trudniej odejść, bo więź traumatyczna się pogłębia.

Dlaczego ofiara nie odchodzi? Siedem powodów

  1. Faza miesiąca miodowego daje nadzieję. „Tym razem naprawdę się zmieni. Widać, jak mu zależy. Płakał. Kupił kwiaty.”
  2. Więź traumatyczna (trauma bonding). Przemoc przemieszana z intymność tworzy silniejszą więź niż zdrowa relacja. Ofiara czuje: „Nikt nie zrozumie nas tak, jak my siebie. To nasza tajemnica.”
  3. Izolacja. Sprawca odciął ofiarę od rodziny, przyjaciół, pracy. Nie ma wsparcia, nie ma dokąd iść, nie ma z kim porozmawiać.
  4. Lęk przed eskalacją. Statystyki pokazują: najniebezpieczniejszy moment dla ofiary to odejście. Ryzyko zabójstwa wzrasta pięciokrotnie. [13] To nie irracjonalny lęk. To realna groźba.
  5. Ekonomiczna zależność. Brak pieniędzy, mieszkania, pracy. Sprawca kontrolował finanse, odbierał dostęp do kont, zabraniał pracy.
  6. Dzieci. „Dzieci potrzebują ojca.” „Nie mogę rozbić rodziny.” „Co pomyślą o mnie?”
  7. Poczucie winy i wstyd. „To moja wina. Ja go sprowokowałam. Gdybym była lepsza… Co ludzie pomyślą? Nikt mi nie uwierzy.”

Z życia wzięte

Case 1: Laura, 29 lat, pielęgniarka

Laura przychodzi na oddział ratunkowy ze złamanym nadgarstkiem. Mówi, że upadła ze schodów.

Lekarz patrzy na siniak na szyi – wyraźny ślad dłoni. Pyta delikatnie: „Laura, czy ktoś zrobił to tobie?”

Laura patrzy w podłogę. Milczy.

Lekarz czeka.

„On… Mateusz… czasem traci panowanie. Ale tym razem ja go sprowokowałam. Zapomniałam kupić jego ulubione piwo.”

Lekarz (łagodnie): „Nie ma prowokacji, która usprawiedliwia złamanie ręki.”

Laura płacze. „Ale on potem płakał. Przepraszał. Powiedział, że nigdy więcej.”

„Ile razy już to słyszałaś?”

Laura milczy. Wie odpowiedź. Pięć razy. Może sześć.

Kontekst: Laura poznała Mateusza trzy lata temu. Na początku był czarujący – kwiaty, kolacje, komplementy. Po sześciu miesiącach zaproponował wspólne mieszkanie. Laura była szczęśliwa.

Pierwszy incydent wydarzył się rok po ślubie. Kłótnia o pieniądze. Mateusz pchnął ją – Laura upadła na kanapę. Zaraz przeprosił. Laura pomyślała: „To jednorazowa sytuacja.”

Drugi incydent – trzy miesiące później. Mateusz uderzył ją otwartą dłonią. Laura miała siniak na policzku. Powiedziała w pracy, że wpadła na drzwi.

Trzeci, czwarty, piąty incydent. Coraz częściej. Coraz mocniej.

Tym razem Mateusz złamał jej rękę, bo Laura powiedziała, że chce odwiedzić siostrę. „Ty chcesz mnie zostawić? Po tym wszystkim, co dla ciebie zrobiłem?!”

Na oddziale ratunkowym lekarz mówi: „Laura, mam obowiązek zgłosić to na policję. Możesz skorzystać z niebieskiej karty – to pierwsza krok do zabezpieczenia ciebie.”

Laura boi się. „Co jeśli będzie gorzej? Co jeśli…?”

Lekarz: „Rozumiem twój lęk. Ale statystyki mówią: bez interwencji przemoc nasila się. Jesteś pielęgniarką – widziałaś takie przypadki. Wiesz, jak to się kończy.”

Laura wie. Widziała kobiety, które trafiały na oddział zbyt późno.

Decyduje się. Zgłasza.

Wzorzec: Stopniowa eskalacja przemocy od pchnięcia po złamanie kości pokazuje, że bez interwencji przemoc nie ustępuje – nasila się, przy czym każda faza miesiąca miodowego daje nadzieję, która opóźnia decyzję o odejściu.


Case 2: Antoni, 8 lat, uczeń II klasy

Antoni siedzi u psychologa szkolnego. Pedagog zauważyła, że chłopiec jest wycofany, ma siniaki na ramionach.

Psycholog: „Antoni, mogę zapytać, skąd te siniaki?”

Antoni (cicho): „Tata się zdenerwował. Ale ja byłem niegrzeczny.”

„Co zrobiłeś?”

„Dostałem dwóję z matematyki. Tata powiedział, że jestem głupi. Potem mnie uderzył paskiem.”

„Jak się czułeś?”

Antoni milczy długo. Potem: „Bałem się. Ale… tata ma rację. Powinienem się bardziej starać.”

Psycholog czuje ucisk w gardle.

Kontekst: Antoni mieszka z rodzicami i młodszą siostrą. Ojciec, Krzysztof, pracuje w firmie budowlanej. Ma „trudny charakter” – tak mówi matka Antoniego, Kasia.

Krzysztof stosuje kary cielesne „dla dobra dziecka”. „W moim pokoleniu dostawaliśmy paskiem i wyrosliśmy na porządnych ludzi.”

Kasia nie broni Antoniego. Boi się męża. Sama doświadcza przemocy – psychicznej i czasem fizycznej.

Antoni obserwuje. Widzi, jak ojciec krzyczy na matkę, jak matka płacze, jak oboje robią potem, jakby nic się nie stało.

Antoni uczy się: kiedy jestem zły, mogę uderzyć (neurony lustrzane kopiują model ojca). Moja wartość zależy od ocen i posłuszeństwa. Przemoc to normalne narzędzie wychowania.

W wieku 8 lat Antoni zaczyna bić młodszą siostrę, kiedy coś go frustruje. Kopiuje ojca – ton głosu, gesty, słowa.

Psycholog szkołny inicjuje procedurę Niebieskiej Karty. Rozmowa z rodziną, interwencja kuratora.

Krzysztof mówi: „To moje dziecko. Ja wiem, jak je wychowywać.”

Ale procedura trwa. Antoni i siostra są pod opieką kuratora. Kasia dostaje wsparcie psychologiczne.

Rok później: Krzysztof przechodzi program dla sprawców przemocy w rodzinie. Zaczyna rozumieć, że kary cielesne nie są skuteczne – i że powielał wzorzec swojego ojca.

Antoni? Wciąż nosi rany – nie tylko fizyczne. Ale teraz ma szansę, by nie przekazać ich dalej.

Wzorzec: Dzieci doświadczające kar cielesnych uczą się, że przemoc jest akceptowalnym narzędziem rozwiązywania konfliktów, i nieświadomie kopiują ten wzorzec w relacjach z rówieśnikami lub własnymi dziećmi w przyszłości.


Case 3: Maria, 68 lat, emerytka

Maria siedzi w gabinecie geriartry. Ma siniaki na nadgarstkach, wychudzona, wygląda na starszą niż jest.

Lekarz pyta: „Pani Mario, te siniaki… skąd?”

Maria (zmieszana): „Upadłam.”

„A te na nadgarstkach? Wyglądają, jakby ktoś mocno chwycił.”

Maria milczy. Potem cicho: „Mój syn czasem się denerwuje. Ale to nic takiego. On się mną opiekuje.”

Kontekst: Maria owdowiała pięć lat temu. Mieszka z synem, Pawłem, 45 lat, bezrobotnym. Paweł ma problemy z alkoholem.

Maria pobiera emeryturę. Paweł zabiera jej kartę bankomatową „żeby jej pomóc zarządzać pieniędzmi”. W rzeczywistości wydaje większość na alkohol.

Kiedy Maria prosi o pieniądze na leki – Paweł krzyczy: „Znowu? Ciągle coś potrzebujesz!” Chwyta ją za nadgarstki, mocno, boleśnie. „Mam cię dość!”

Maria boi się. Ale dokąd ma iść? To jej syn. Kocha go. „On nie jest zły. To przez alkohol.”

Geriatra: „Pani Mario, to co opisuje, to przemoc. Ma pani prawo do bezpieczeństwa.”

Maria płacze. „Ale to mój syn…”

„Rozumiem. Ale miłość nie usprawiedliwia krzywdy. Mogę skontaktować panią z pracownikiem socjalnym? Jest pomoc – domy pomocy społecznej, interwencja, grupy wsparcia.”

Maria jest przestraszona. Ale jednocześnie… ulga. Ktoś widzi. Ktoś nazywa to po imieniu.

Decyduje się na pomoc pracownika socjalnego. Procedura interwencyjna wobec Pawła. Maria dostaje wsparcie prawne – odzyskuje kontrolę nad swoją emeryturą.

Paweł? Trafia na przymusowe leczenie odwykowe. Dopiero tam, po miesiącach, zaczyna rozumieć, co robił matce.

Wzorzec: Osoby starsze, zależne od opiekunów, są szczególnie narażone na przemoc fizyczną i zaniedbanie, często bagatelizowane jako „trudności opiekuńcze”, przy czym wstyd i miłość do sprawcy (własne dziecko) utrudniają zgłoszenie.


Pułapka myślenia

Uproszczenie:

„Przemoc fizyczna to tylko poważne obrażenia. Nie złamał kości, więc to nie jest aż tak źle.”

Dlaczego szkodzi:

To przekonanie minimalizuje całe spektrum przemocy fizycznej – od szarpnięcia, przez klapsa, pchnięcie, szczypnięcie, po uderzenie otwartą dłonią. Jeśli definiujemy przemoc tylko przez najcięższe urazy, automatycznie wykluczamy większość przypadków, które powodują równie głębokie traumy psychologiczne i somatyczne.

Badania pokazują, że nawet „mniejsze” formy przemocy fizycznej prowadzą do chronicznych skutków: nadreaktywności układu nerwowego, traumy somatycznej zapisanej w mięśniach, zaburzeń lęków i depresji, trudności w późniejszych relacjach intymnych. [14]

Osoba doświadczająca „tylko” szarpania, popychania czy klapsów często nie rozpoznaje swojego doświadczenia jako przemocy. Myśli: „Inni mają gorzej. Przesadzam.” To prowadzi do samoinwalidacji i opóźnia szukanie pomocy – czasem o lata.

Dodatkowo, minimalizacja „lżejszych” form przemocy normalizuje ich stosowanie. „To tylko klaps” staje się społecznie akceptowalnym narzędziem wychowawczym, mimo że badania jednoznacznie pokazują jego szkodliwość dla rozwoju dziecka.

Nowe ujęcie:

„Przemoc fizyczna to każde celowe naruszenie mojej nietykalności cielesnej, które powoduje ból, dyskomfort lub poczucie zagrożenia. Nieważne, czy zostawia widoczne ślady – liczy się, że narusza moje granice i godność.”

Warto pamiętać:

Nie potrzebujesz złamanej kości, żeby nazwać swoją ranę – Trauma może być równie głęboka po pchnięciu, szarpnięciu czy klapsu, jeśli była systematyczna i naruszała poczucie bezpieczeństwa.

Ciało pamięta wszystko, nie tylko „poważne” incydenty – Nawet jednorazowe szarpnięcie może zapisać się w pamięci somatycznej jako: „Ta osoba może mnie skrzywdzić.”

Minimalizacja utrzymuje cykl przemocy – „To tylko raz”, „To nie było aż tak źle” to myśli, które pozwalają sprawcy kontynuować i ofierze pozostać w niebezpiecznej relacji.


Sygnały ostrzegawcze: Kiedy przemoc fizyczna staje się problemem

Dla praktyka (psychologa, lekarza, pracownika socjalnego):

☐ Klient ma siniaki, zadrapania lub oparzenia w nietypowych miejscach (twarz, szyja, wewnętrzna strona przedramion)

☐ Opisuje częste „wypadki” z niespójnymi lub zmieniającymi się wyjaśnieniami („upadłam ze schodów”, „wpadłam na drzwi”)

☐ Nosi ubrania zakrywające ciało nawet w upale (długie rękawy, szaliki)

☐ Wzdryga się na nagły dotyk, dźwięk lub ruch w jego stronę

☐ Wykazuje objawy traumy somatycznej: chroniczne napięcie mięśniowe, bóle głowy, bezsenność bez przyczyny medycznej

☐ Partner/opiekun towarzyszy na wizytach, odpowiada za klienta, kontroluje co mówi

Dla osoby pracującej nad sobą:

☐ Regularnie doświadczam fizycznego bólu zadawanego przez bliską osobę (uderzenia, szarpanie, szczypanie)

☐ Czuję lęk przed powrotem do domu lub przed reakcją partnera/rodzica

☐ „Chodzę po jajkach” – ciągle sprawdzam nastrój drugiej osoby, by uniknąć wybuchu

☐ Usprawiedliwiam przemoc: „To tylko raz”, „On przeprosił”, „Sama go sprowokowałam”

☐ Izoluję się od rodziny i przyjaciół, bo „nie zrozumieliby” lub sprawca tego wymaga

☐ Moje dzieci są świadkami przemocy – widzą, słyszą, boją się


Jak rozpoznać przemoc fizyczną?

To nie jest diagnoza – to zaproszenie do refleksji nad tym, czy doświadczasz lub stosujesz przemoc fizyczną.

W relacji do siebie:

☐ Doświadczam fizycznego bólu zadawanego celowo przez bliską osobę

☐ Mam siniaki, zadrapania lub inne obrażenia, które ukrywam przed innymi

☐ Czuję przewlekłe napięcie w ciele – szczególnie karku, ramionach, brzuchu

☐ Wzdrygnę się automatycznie na nagły dźwięk, dotyk lub ruch w moją stronę

☐ Mam trudności ze snem – koszmary, bezsenność, poczucie zagrożenia nawet w łóżku

☐ Czuję się odcięta od własnego ciała – jakby nie było moje, jakby działo się komuś innemu

W relacji do pracy:

☐ Trudno mi się skoncentrować z powodu przewlekłego lęku przed powrotem do domu

☐ Często jestem nieobecna w pracy z powodu obrażeń lub złego samopoczucia psychicznego

☐ Izoluję się od współpracowników, unikam rozmów o życiu prywatnym

☐ Sprawca kontroluje, gdzie pracuję, z kim rozmawiam, kiedy wracam

W relacjach z innymi:

☐ Partner/rodzic regularnie narusza moją nietykalność cielesną (szarpanie, uderzanie, popychanie)

☐ Słyszę groźby: „Jak mnie zostawisz, cię zabiję” lub „Nikt cię nie zechce poza mną”

☐ Po incydencie przemocy następuje faza przeprosin i obietnic – ale cykl się powtarza

☐ Jestem odcięta od rodziny, przyjaciół – sprawca kontroluje moje kontakty

☐ Czuję więź z sprawcą pomimo przemocy – wierzę, że „nikt nie zrozumie nas tak jak my”

☐ Usprawiedliwiam przemoc przed innymi: „To przez stres”, „To moja wina”

W sytuacjach kryzysowych:

☐ Boję się, że następnym razem może być gorzej – może mnie zabić

☐ Nie wiem, do kogo zwrócić się o pomoc lub boję się konsekwencji zgłoszenia

☐ Mam myśli samobójcze, bo nie widzę wyjścia z tej sytuacji

☐ Czuję się całkowicie bezradna – jakby nie było już bezpiecznego miejsca na świecie

Interpretacja:

Jeśli zaznaczyłaś 6 lub więcej – doświadczasz przemocy fizycznej i potrzebujesz natychmiastowego wsparcia specjalistycznego. To nie jest przesada. To rozpoznanie sytuacji zagrażającej życiu i zdrowiu.


Mity vs Fakty

Mit: „Jeśli naprawdę było źle, to dlaczego nie odeszła wcześniej?”

Fakt: Odejście z relacji przemocowej to nie jednorazowy akt, ale proces wymagający zasobów, planu i wsparcia. Faza miesiąca miodowego daje nadzieję na zmianę, więź traumatyczna sprawia, że emocjonalnie trudno odejść, izolacja pozbawia wsparcia zewnętrznego, lęk przed eskalacją jest uzasadniony – ryzyko zabójstwa wzrasta pięciokrotnie w momencie odejścia. Statystycznie ofiara odchodzi i wraca siedem razy przed ostatecznym odejściem. [15]


Mit: „Ofiara mogła się bronić, krzyczeć, uciekać. Skoro tego nie zrobiła, to może zgodziła się na to, co się stało.”

Fakt: Reakcja freeze (zamrożenie) to ewolucyjna odpowiedź na zagrożenie życia, gdy walka i ucieczka nie są możliwe. Ciało automatycznie przechodzi w stan dysocjacji – odcięcia od własnego ciała, niemożności ruchu i mówienia. To NIE jest zgoda ani brak oporu – to strategia przetrwania zapisana w naszej biologii. [16]


Mit: „Klapsy to nie przemoc, to normalne narzędzie wychowawcze. W moim pokoleniu wszyscy dostawali i nic nam nie jest.”

Fakt: Badania neuropsychologiczne jednoznacznie pokazują, że kary cielesne nie są skuteczne w długoterminowej zmianie zachowania, uczą dziecko, że przemoc jest akceptowalnym sposobem rozwiązywania konfliktów, mogą prowadzić do problemów z regulacją emocji, agresją i lękiem oraz naruszają godność i poczucie bezpieczeństwa dziecka. Polska zakazała kar cielesnych w 2010 roku. [17]


Mit: „Po jednym incydencie przemocy fizycznej można wrócić do normalności, jeśli sprawca przeprosi.”

Fakt: Przemoc fizyczna tworzy traumę somatyczną – zapisaną w ciele pamięć zagrożenia, która pozostaje nawet po przeprosinach. Ciało pamięta, że ta osoba może skrzywdzić, i automatycznie reaguje lękiem na jej obecność, dotyk, ton głosu. Dodatkowo, bez terapii sprawcy i zmiany wzorców, przemoc zazwyczaj się powtarza i nasila. [18]


Mit: „Sprawca traci kontrolę pod wpływem alkoholu/stresu – to nie jego wina.”

Fakt: Alkohol i stres mogą obniżać hamulce, ale nie tworzą przemocy – ujawniają wzorce, które już istniały. Wiele osób doświadcza stresu i używa alkoholu bez stosowania przemocy. Sprawca wybiera, wobec kogo stosuje przemoc (np. nie uderza szefa w pracy, ale uderza partnera w domu), co pokazuje, że zachowuje kontrolę. Usprawiedliwianie przemocy okolicznościami pozwala sprawcy unikać odpowiedzialności. [19]


Mit: „Jeśli ktoś cię kocha, to czasem może uderzyć w afekcie. To normalne w związkach.”

Fakt: Miłość nie usprawiedliwia krzywdy. Uderzenie, szarpnięcie, duszenie to naruszenie nietykalności cielesnej i godności – bez względu na emocje sprawcy. Zdrowa relacja dopuszcza konflikty i intensywne emocje, ale nigdy nie przekracza granicy fizycznej przemocy. „Kocham cię” i „Uderzam cię” to sprzeczne komunikaty, które tworzą więź traumatyczną. [20]


Co na to kultura?

Książka: „Ciało liczy wynik. Mózg, umysł i ciało w leczeniu traumy” | Bessel van der Kolk | Wydanie polskie: Czarna Owca, 2014

Dlaczego warto? Klasyczna, przełomowa książka o tym, jak trauma zapisuje się w ciele – nie tylko we wspomnieniach. Van der Kolk, światowej sławy ekspert od traumy, łączy neurobiologię z praktyką kliniczną, pokazując, jak ciało pamięta przemoc nawet wtedy, gdy umysł próbuje zapomnieć. Obowiązkowa lektura dla każdego, kto pracuje z traumą lub sam jej doświadcza.

Gdzie znaleźć? Księgarnie stacjonarne i internetowe, dostępna również jako audiobook.


Film: „Do kości” (To the Bone, 2017) | Reżyseria: Marti Noxon

Dlaczego on? Choć film koncentruje się na zaburzeniach odżywiania, pokazuje, jak trauma z przeszłości – w tym doświadczenia przemocy psychicznej i fizycznej – zapisuje się w ciele. Główna bohaterka, Ellen, dosłownie „znika” fizycznie, ponieważ jej ciało stało się polem bitwy z niewidzialnymi ranami. Film pokazuje proces odbudowy relacji z własnym ciałem.

Gdzie obejrzeć? Netflix.


Co robić praktycznie?

1. Plan bezpieczeństwa – dokument przetrwania (30 minut, jednorazowo)

Jeśli jesteś w relacji przemocowej lub podejrzewasz eskalację, stwórz plan bezpieczeństwa. To nie paranoja – to strategia ratująca życie.

Krok 1: Dokumenty i przedmioty do szybkiego zabrania

Przygotuj torbę (lub zostaw u zaufanej osoby) z: dowodem osobistym, paszportem, aktami urodzenia (twoje i dzieci), dokumentami finansowymi i bankowymi, receptami i dokumentacją medyczną, kluczami zapasowymi (dom, samochód), gotówką (minimum na tydzień), telefonem komórkowym (dodatkowym, jeśli możliwe), ubraniami dla siebie i dzieci.

Krok 2: Bezpieczne miejsce

Ustal z wyprzedzeniem: adres (dom rodzinny, przyjaciółka, schronisko dla ofiar przemocy), numer telefonu (zapisz NIE w telefonie pod oczywistą nazwą), trasę dojazdu (przećwicz, ile zajmuje).

Krok 3: Kod bezpieczeństwa

Uzgodnij z zaufaną osobą słowo lub frazę, którą wyślesz SMS-em, gdy jesteś w niebezpieczeństwie. Przykład: „Możesz pożyczyć cukier?” = „Zadzwoń na policję, jestem w zagrożeniu.”

Dlaczego działa? Moment odejścia to najniebezpieczniejszy czas dla ofiary – sprawca może eskalować przemoc, by odzyskać kontrolę. Plan bezpieczeństwa minimalizuje ryzyko, dając konkretne kroki do wykonania w kryzysie, gdy emocje paraliżują myślenie. [21]


2. Ćwiczenie grounding – powrót do ciała (90 sekund)

Jeśli czujesz dysocjację, odcięcie od ciała, panikę – użyj techniki grounding (uziemienia).

Technika 5-4-3-2-1:

Nazwij 5 rzeczy, które widzisz (np. niebieski kubek, zegar, okno).
Nazwij 4 rzeczy, których dotykasz (np. tkanina spodni, zimna podłoga, ciepło dłoni).
Nazwij 3 rzeczy, które słyszysz (np. szum lodówki, samochody za oknem, własny oddech).
Nazwij 2 rzeczy, które czujesz nosem (np. zapach kawy, świeże powietrze).
Nazwij 1 rzecz, którą czujesz smakiem (np. mięta, woda).

Dlaczego działa? Dysocjacja (odcięcie od ciała) to ochronna reakcja podczas traumy. Grounding aktywuje kora przedczołową – część mózgu odpowiedzialną za świadome myślenie – i przerywa automatyczną reakcję freeze. Nazywanie bodźców zmysłowych kotwicy cię w „tu i teraz”, wyprowadzając z trybu przetrwania. [22]


3. Mapowanie bezpiecznego dotyku (10 minut dziennie)

Jeśli doświadczałaś przemocy fizycznej, ciało może automatycznie reagować lękiem na każdy dotyk. To ćwiczenie pomaga odbudować bezpieczną relację z własnym ciałem.

Usiądź wygodnie. Zamknij oczy (jeśli to bezpieczne) lub skup wzrok na jednym punkcie.

Delikatnie dotknij własnego przedramienia. Obserwuj, co czujesz – fizycznie i emocjonalnie. Jeśli pojawia się dyskomfort – przerwij, weź oddech.

Jeśli jest ok – powoli przesuń dłoń wyżej. Zatrzymaj się, gdy poczujesz napięcie.

Zadaj sobie pytanie: „Gdzie w moim ciele dotyk jest bezpieczny? Gdzie czuję spokój?”

Rób to codziennie przez 10 minut. Powoli mapa bezpiecznego dotyku się rozszerza.

Dlaczego działa? Trauma somatyczna sprawia, że ciało kojarzy dotyk z zagrożeniem. Mapowanie bezpiecznego dotyku to technika z terapii Somatic Experiencing (SE), która pozwala ciału na nowo nauczyć się, że dotyk może być bezpieczny, kojący, należący do ciebie. [23]


4. Protokół STOP dla sprawcy – przerwanie automatyzmu (2 minuty)

Jeśli rozpoznajesz w sobie impulsy do przemocy fizycznej – użyj protokołu STOP, zanim zrobisz krzywdę.

S – Stop. Zatrzymaj się fizycznie. Wyjdź z pokoju, jeśli trzeba.

T – Take a breath. Weź 3 głębokie oddechy. Powoli. Wydech dłuższy niż wdech.

O – Observe. „Co teraz czuję? Złość? Bezradność? Lęk?” Nazwij emocję.

P – Proceed differently. „Czego naprawdę potrzebuję? Jak mogę to uzyskać BEZ przemocy?”

Dlaczego działa? Przemoc fizyczna często jest automatyczną reakcją na frustrację lub poczucie utraty kontroli – wzorcem nauczonym w dzieciństwie poprzez neurony lustrzane. Protokół STOP wprowadza świadomą pauzę między bodźcem (złość) a reakcją (uderzenie), aktywując korę przedczołową i dając przestrzeń na wybór innego działania. [24]


5. Dziennik ciała – rozpoznawanie sygnałów (5 minut dziennie)

Jeśli doświadczasz przemocy, ciało wysyła sygnały ostrzegawcze przed eskalacją. Naucz się je rozpoznawać.

Codziennie wieczorem zapisz:

Kiedy dzisiaj poczułam napięcie w ciele? (np. gdy usłyszałam klucz w drzwiach, gdy zobaczyłam SMS od niego)
Gdzie to poczułam? (np. brzuch zaciśnięty, ramiona podniesione, oddech płytki)
Co się wydarzyło potem? (np. nic / kłótnia / incydent przemocy)

Po tygodniu przejrzyj notatki. Czy widzisz wzorzec? Czy ciało ostrzega cię przed niebezpieczeństwem?

Dlaczego działa? Ciało często rozpoznaje sygnały zagrożenia szybciej niż świadomy umysł. Dziennik ciała uczy cię słuchać tych sygnałów i działać prewencyjnie – np. opuścić pomieszczenie, zadzwonić po pomoc, zanim dojdzie do eskalacji. To forma biofeeedbacku bez sprzętu. [25]


Pełne protokoły pracy z traumą fizyczną, terapia somatyczna i programy dla sprawców przemocy dostępne na szkoleniach – zapytaj o szkolenie: sabrina.terapia.coaching@gmail.com


Ela ma 32 lata i chroniczny ból karku, który nie odpowiada na żadne leczenie, bo jej ciało pamięta siedem lat małżeństwa, w którym dotyk przestał być czuły, a stał się bronią. Przemoc fizyczna to nie tylko uderzenia – to całe spektrum naruszania nietykalności cielesnej, od klapsów po duszenie, które pozostawia ślady nie tylko na skórze, ale w pamięci somatycznej: mięśnie, które nie potrafią się rozluźnić, reakcje freeze na nagły dźwięk, niemożność zaufania własnemu ciału.

Cykl przemocy uwięzi ofiarę w iluzji zmiany – narastanie napięcia, eksplozja, miesiąc miodowy pełen przeprosin i kwiatów, krótki spokój, i od nowa, coraz szybciej, coraz gwałtowniej. Ofiara nie odchodzi, bo faza miesiąca miodowego daje nadzieję, więź traumatyczna jest silniejsza niż zdrowa miłość, lęk przed eskalacją w momencie odejścia jest uzasadniony statystycznie.

Wyjście wymaga planu bezpieczeństwa, wsparcia specjalistycznego i zrozumienia, że ciało potrzebuje czasu, by na nowo nauczyć się, że świat może być bezpieczny. Ela dzisiaj jest wolna. Ale jej ciało wciąż się uczy, że już nikt nie uderzy. I to jest praca na lata.


Czas na refleksję…

  1. Czy moje ciało jest bezpieczne w mojej relacji? Czy mogę oddychać spokojnie, bez lęku przed dotykiem, głosem, obecnością drugiej osoby?
  2. Kiedy po raz pierwszy doświadczyłam fizycznego naruszenia granic? Jak wtedy zareagowałam? Czy nazwałam to przemocą, czy usprawiedliwiłam?
  3. Czy moje dzieci obserwują przemoc w domu? Co się uczą z tego, co widzą – że przemoc to normalny sposób wyrażania złości, że można uderzyć kogoś, kogo się kocha?
  4. Jakie sygnały wysyła moje ciało przed incydentem przemocy? Napięcie w brzuchu, płytki oddech, chęć ucieczki? Czy potrafię rozpoznać te sygnały i działać prewencyjnie?
  5. Gdybym mogła odejść bez lęku o życie – co bym zrobiła w pierwszej kolejności? Gdzie bym poszła? Kto by mnie przyjął?

Jeśli ten artykuł dotknął cię osobiście…

Zapraszam do kontaktu. Pracuję z osobami doświadczającymi przemocy fizycznej oraz ze sprawcami chcącymi świadomie przerwać cykl i zmienić wzorce.

Oferuję:

  • Konsultacje indywidualne dla ofiar przemocy (psychoedukacja, wsparcie w tworzeniu planu bezpieczeństwa)
  • Mediacje rodzinne w sytuacjach porozwodowych (jeśli przemoc ustała i obie strony są bezpieczne)
  • Szkolenia dla terapeutów, pracowników socjalnych: „Rozpoznawanie traumy somatycznej”
  • Warsztaty „Ciało po traumie – terapia somatyczna w praktyce”

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia:

  • 112 – Policja, Pogotowie Ratunkowe
  • 116 123 – Niebieska Linia (całodobowo, anonimowo)

Kontakt: sabrina.terapia.coaching@gmail.com

Więcej na: pozytywnaodpornosc.pl | sabrinakowalczyk.pl


Bibliografia

[1] World Health Organization. (2012). Understanding and addressing violence against women: Physical violence. WHO/RHR/12.36. https://www.who.int/reproductivehealth/topics/violence/vaw_series/en/

[2] van der Kolk, B. A. (2014). Ciało liczy wynik. Mózg, umysł i ciało w leczeniu traumy. Wydawnictwo Czarna Owca. (Wyd. oryginalne: The Body Keeps the Score: Brain, Mind, and Body in the Healing of Trauma. Viking, 2014.)

[3] Porges, S. W. (2011). The Polyvagal Theory: Neurophysiological Foundations of Emotions, Attachment, Communication, and Self-regulation. W. W. Norton & Company.

[4] Walker, L. E. (1979). The Battered Woman. Harper & Row.

[5] Dutton, D. G., & Painter, S. (1993). Emotional attachments in abusive relationships: A test of traumatic bonding theory. Violence and Victims, 8(2), 105–120.

[6] Porges, S. W. (2009). The polyvagal theory: New insights into adaptive reactions of the autonomic nervous system. Cleveland Clinic Journal of Medicine, 76(Suppl 2), S86–S90. https://doi.org/10.3949/ccjm.76.s2.17

[7] Campbell, J. C., Glass, N., Sharps, P. W., Laughon, K., & Bloom, T. (2007). Intimate partner homicide: Review and implications of research and policy. Trauma, Violence, & Abuse, 8(3), 246–269. https://doi.org/10.1177/1524838007303505

[8] Gershoff, E. T., & Grogan-Kaylor, A. (2016). Spanking and child outcomes: Old controversies and new meta-analyses. Journal of Family Psychology, 30(4), 453–469. https://doi.org/10.1037/fam0000191

[9] Levine, P. A. (1997). Waking the Tiger: Healing Trauma. North Atlantic Books.

[10] Dana, D. (2018). The Polyvagal Theory in Therapy: Engaging the Rhythm of Regulation. W. W. Norton & Company.

[11] van der Kolk, B. A., McFarlane, A. C., & Weisaeth, L. (Eds.). (1996). Traumatic Stress: The Effects of Overwhelming Experience on Mind, Body, and Society. The Guilford Press.

[12] Yehuda, R., & Lehrner, A. (2018). Intergenerational transmission of trauma effects: Putative role of epigenetic mechanisms. World Psychiatry, 17(3), 243–257. https://doi.org/10.1002/wps.20568

[13] Campbell, J. C. (2002). Health consequences of intimate partner violence. The Lancet, 359(9314), 1331–1336. https://doi.org/10.1016/S0140-6736(02)08336-8

[14] Teicher, M. H., Samson, J. A., Anderson, C. M., & Ohashi, K. (2016). The effects of childhood maltreatment on brain structure, function and connectivity. Nature Reviews Neuroscience, 17(10), 652–666. https://doi.org/10.1038/nrn.2016.111

[15] Goodman, L., Dutton, M. A., Vankos, N., & Weinfurt, K. (2005). Women’s resources and use of strategies as risk and protective factors for reabuse over time. Violence Against Women, 11(3), 311–336. https://doi.org/10.1177/1077801204273297

[16] Freyd, J. J. (1996). Betrayal Trauma: The Logic of Forgetting Childhood Abuse. Harvard University Press.

[17] Ustawa z dnia 10 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz niektórych innych ustaw. Dz.U. 2010 nr 125 poz. 842. (Zakaz kar cielesnych w Polsce)

[18] Herman, J. L. (2015). Trauma and Recovery: The Aftermath of Violence – From Domestic Abuse to Political Terror. Basic Books. (Wyd. oryginalne 1992.)

[19] Stark, E. (2007). Coercive Control: How Men Entrap Women in Personal Life. Oxford University Press.

[20] Johnson, M. P. (2008). A Typology of Domestic Violence: Intimate Terrorism, Violent Resistance, and Situational Couple Violence. Northeastern University Press.

[21] Davies, J., Lyon, E., & Monti-Catania, D. (1998). Safety Planning with Battered Women: Complex Lives/Difficult Choices. SAGE Publications.

[22] Linehan, M. M. (2015). DBT Skills Training Manual (2nd ed.). The Guilford Press. (Techniki grounding w terapii DBT)

[23] Levine, P. A., & Frederick, A. (1997). Waking the Tiger: Healing Trauma. The Innate Capacity to Transform Overwhelming Experiences. North Atlantic Books. (Somatic Experiencing)

[24] Siegel, D. J. (2010). The Mindful Therapist: A Clinician’s Guide to Mindsight and Neural Integration. W. W. Norton & Company.

[25] Ogden, P., Minton, K., & Pain, C. (2006). Trauma and the Body: A Sensorimotor Approach to Psychotherapy. W. W. Norton & Company.


Nota informacyjna i etyczna

Materiały zawarte w niniejszym artykule mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Przedstawione treści, opisy mechanizmów, przykłady oraz proponowane kierunki refleksji nie stanowią porady medycznej, psychologicznej, psychoterapeutycznej ani prawnej i nie mogą zastąpić indywidualnej diagnozy, terapii ani konsultacji ze specjalistą.

Jeżeli ktoś doświadcza przemocy fizycznej, znajduje się w bezpośrednim zagrożeniu życia lub planuje odejście od sprawcy, niezbędne jest skorzystanie z pomocy wykwalifikowanego specjalisty – psychologa, psychoterapeuty, lekarza, prawnika, pracownika socjalnego lub organizacji oferującej profesjonalne wsparcie ofiarom przemocy. W sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa lub dobrostanu niezbędne jest podjęcie bezpośrednich działań pomocowych.

Celem artykułu jest wspieranie świadomości, porządkowanie pojęć, nazywanie doświadczeń oraz wskazywanie możliwych kierunków dalszych działań.

Czerwone flagi – kiedy szukać natychmiastowej pomocy:

  • Bezpośrednie zagrożenie życia – duszenie, groźby zabójstwa, użycie broni lub narzędzi
  • Obrażenia wymagające pomocy medycznej – złamania, rany, utrata przytomności
  • Myśli samobójcze wynikające z beznadziejności sytuacji
  • Eskalacja przemocy – incydenty stają się częstsze i gwałtowniejsze
  • Przemoc wobec dzieci – dzieci są bite, zaniedbywane lub świadkami przemocy między rodzicami

Gdzie szukać pomocy:

  • Policja: 112 (interwencja, niebieska karta, zakaz zbliżania się)
  • Niebieska Linia: 116 123 (całodobowo, bezpłatnie, anonimowo) – wsparcie dla ofiar przemocy, informacje o schroniskach, pomoc prawna
  • Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111
  • Ośrodki Pomocy Społecznej (OPS) – pomoc w znalezieniu schroniska, wsparcie finansowe, interwencja kryzysowa
  • Schroniska dla ofiar przemocy domowej – bezpieczne miejsce dla ciebie i dzieci (adresy na stronie Niebieskiej Linii lub przez OPS)
  • Centrum Praw Kobiet – bezpłatna pomoc prawna i psychologiczna: www.cpk.org.pl
  • Poradnie zdrowia psychicznego (NFZ) – terapia traumy, wsparcie psychologiczne
  • Terapia somatyczna – terapeuci Somatic Experiencing (SE), EMDR, terapeuci pracujący z traumą ciała

Poufność i ochrona danych:

Wszelkie przykłady, studia przypadków lub opisy sytuacji pojawiające się w artykule mają charakter edukacyjny – zostały zmienione, zagregowane lub stanowią konstrukcje fikcyjne. Jakiekolwiek podobieństwa do rzeczywistych osób, zdarzeń lub sytuacji są niezamierzone i przypadkowe.


Licencja: © Sabrina Kowalczyk | PsychoEdukacja | Wszelkie prawa zastrzeżone

Sabrina Kowalczyk

Add comment

Your Header Sidebar area is currently empty. Hurry up and add some widgets.