ADHD – Ulotny wir myśli

który nie jest lenistwem

Odkryj, dlaczego dziecko, które „nie słucha”, może jednocześnie skupiać się „na 200%” – i co to mówi o innym rytmie mózgu

Dla kogo: Rodzice, nauczyciele, psychologowie, pedagodzy
Data wydania: 7.10.2026r
Data aktualizacji: 28.01.2026r
Autorka: Sabrina Kowalczyk
Szacowany czas czytania: 17 min


Gdy świat porusza się w innym rytmie

W czwartej klasie jest chłopiec, który na dyktandzie zgubił się w połowie pierwszego zdania. Nie dlatego, że nie umie – w domu opowiada o galaktykach i buduje z klocków konstrukcje jak z NASA.

Gdy nauczycielka podaje kolejne polecenie, on już jest trzy myśli dalej, gdzieś między Marsem a jutrzejszą przerwą na podwórku.

W tym samym czasie, w innej ławce, siedzi dziewczynka, o której mówią, że „jest grzeczna” – cicha, niewidoczna, zawsze na końcu kolejki. Nikt nie widzi, że wraca do domu z bólem brzucha i pytaniem, które nosi w sobie jak kamień: „Dlaczego wszyscy nadążają, a ja nie?”

A w domu? Rodzic przyznaje cicho, nad wieczorną herbatą: „Ja też tak miałam. Tylko kiedyś mówiło się: rusz się, skup się, weź się w garść.”

To nie jest historia o winie. To jest historia o tym, jak mózg radzi sobie z ruchem świata – i co się dzieje, gdy ten ruch ma inny rytm niż oczekiwany.


Jak to możliwe, że ten sam mózg bywa jednocześnie „hiper-skoncentrowany” i „rozproszony”? I co to mówi o tym, czego naprawdę potrzebuje – a nie o tym, czego mu „brakuje”?

Oto zagadka: dziecko z ADHD potrafi skupić się „na 200%” w ulubionej grze, projekcie plastycznym czy opowieści o dinozaurach – siedzi godzinę, dwie, nie słyszy, gdy ktoś woła. A jednocześnie gubi zeszyt, zapomina o śniadaniu, nie domyka drzwi i potrzebuje pięciu przypomnień, żeby założyć buty.

Odpowiedź leży nie w charakterze, lecz w architekturze uwagi. W tym, jak mózg wybiera, sortuje, priorytetyzuje i – czasem – gubi wątek w pół drogi.


Ważne pojęcia

ADHD (Attention Deficit Hyperactivity Disorder) – zaburzenie nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi | Neurorozwojowy sposób pracy mózgu charakteryzujący się trudnościami w zakresie uwagi, impulsywności i/lub nadruchliwości. Trudności obecne w różnych środowiskach (dom, szkoła, relacje), utrudniające codzienne funkcjonowanie [1].

ADD (Attention Deficit Disorder) – zaburzenie deficytu uwagi | Dawna nazwa dla typu ADHD z przewagą zaburzeń uwagi (bez nadpobudliwości ruchowej). Obecnie w klasyfikacjach używa się terminu „ADHD typ z przewagą nieuwagi” [1].

Funkcje wykonawcze (executive functions) | Zestaw procesów poznawczych zarządzanych przez korę przedczołową: planowanie, inicjowanie działania, hamowanie impulsów, monitorowanie, przełączanie między zadaniami, pamięć robocza. U osób z ADHD te funkcje są często osłabione mimo prawidłowego IQ [2].

Pamięć robocza (working memory) | Zdolność do trzymania informacji „w głowie” podczas wykonywania zadania. Pozwala pamiętać instrukcje, wieloetapowe polecenia, kolejność działań. U dzieci z ADHD często ograniczona [3].

Hiperfokus (hyperfocus) | Intensywne, wąskie skupienie na wysoce motywującym bodźcu. Dziecko „zapada się” w ulubioną aktywność i trudno je z niej wyrwać. Dar i pułapka jednocześnie – dzieje się kosztem wszystkiego innego [4].

Opóźniona preferencja nagrody (delayed reward discounting) | Tendencja mózgu z ADHD do preferowania natychmiastowych nagród nad odroczonymi. „Za tydzień” = „prawie nigdy”. Dlatego zadania wieloetapowe, rutynowe są tak trudne [5].


Jak to działa? Architektura innego rytmu

Gdy patrzymy na ADHD przez pryzmat neurobiologii, widzimy różnice w pracy sieci mózgowych – szczególnie tych, które łączą korę przedczołową (nasz „menedżer życia”) z jądrami podstawy (system motywacji, ruchu, nagrody). To połączenia między czołem a prążkowiem, obszary odpowiedzialne za modulację dopaminy i noradrenaliny – neuroprzekaźników, które pomagają nam wybrać „to, co ważne” spośród tysięcy bodźców [6].

U osób z ADHD te systemy działają nieco inaczej. Nie gorzej – inaczej. Jak instrument nastrojony na inną skalę.

Funkcje wykonawcze – menedżer, który czasem się gubi

Wyobraź sobie, że mózg to firma. Funkcje wykonawcze to jej dyrektor generalny: planuje, inicjuje działanie, hamuje niepotrzebne reakcje, monitoruje błędy, przełącza między zadaniami, trzyma w pamięci roboczej to, co aktualnie ważne.

U dzieci i dorosłych z ADHD ten „dyrektor” często dostaje zbyt wiele zadań na raz, bez wyraźnych priorytetów. Albo dostaje priorytet – ale w międyczasie przychodzi coś emocjonalnie silnego i priorytet się zmienia [2].

Stąd trudności z:

  • Planowaniem – „od czego zacząć?”
  • Inicjowaniem – „nie mogę się zabrać, choć wiem, że powinienem”
  • Hamowaniem – „powiedziałem, zanim pomyślałem”
  • Pamięcią roboczą – „co miałem zrobić po tym kroku?”
  • Monitorowaniem – „nie zauważyłem, że zbaczam z tematu”
  • Regulacją emocji – „eksplozja albo zamrożenie – nic pomiędzy”

Uwaga – nie brak, lecz inny algorytm wyboru

Uwaga w ADHD nie znika. Ona skacze. I robi to nie z lenistwa, lecz dlatego, że system priorytetyzacji bodźców działa według innej logiki. To, co pilne, ale mało znaczące emocjonalnie (np. „spakuj zeszyt”), przegrywa z tym, co znaczące emocjonalnie, choć niekoniecznie pilne (np. „ten obrazek w książce”) [5].

Dlatego dziecko może „nie słyszeć” prośby o wyniesienie śmieci – ale natychmiast zareagować na dźwięk ulubionej gry na komputerze.

Hiperfokus – dar i pułapka

Z drugiej strony – zjawisko hiperfokusu. To intensywne, wąskie skupienie na wysoce motywującym bodźcu. Dziecko buduje z klocków, rysuje, czyta komiks – i nic innego nie istnieje. Brzmi jak marzenie? Czasem tak. Ale hiperfokus bywa też pułapką – bo dzieje się kosztem wszystkiego innego: posiłku, snu, obowiązków [4].

To nie jest „kontrolowana uwaga”. To uwaga, która sama się włącza – i trudno ją wyłączyć.

Dlaczego tak działa? Dopamina, nagroda i „tu i teraz”

W skrócie: mózg z ADHD inaczej reaguje na nagrodę. Szczególnie na nagrodę odroczoną. Jeśli coś ma się wydarzyć „za tydzień” albo „jak skończysz zadanie” – to dla tego mózgu to prawie jak „nigdy”. Działa „tu i teraz”. Działa na emocję, na nowość, na intensywność [5].

Dlatego zadania rutynowe, wieloetapowe, bez natychmiastowej satysfakcji – są tak trudne. Nie dlatego, że dziecko „nie chce”. Dlatego, że jego układ motywacji potrzebuje mocniejszych sygnałów, by ruszyć.


Z życia wzięte

Zosia, 10 lat – cisza, która woła o pomoc

W klasie – wzorowa. Cicha, grzeczna, nie przeszkadza. Nauczyciele chwalą jej spokój.

Ale nikt nie widzi, że Zosia gubi wątek w połowie instrukcji, że wraca do domu z bólem brzucha, że wieczorem płacze, bo „znowu nie spakowała plecaka”, „znowu zapomniała o sprawdzianie”.

Zosia ma ADHD z przewagą zaburzeń uwagi. Nie jest hałaśliwa, więc łatwo ją przeoczyć. A jej cierpienie rośnie w ciszy.

Mama mówi: „Myślałam, że ona po prostu potrzebuje więcej czasu. Dopiero psycholog zapytał: ‘A czy Zosia sama wie, że się gubi? Czy myśli, że to jej wina?'”

Diagnoza zmieniła wszystko. Nie naprawiła – ale nazwała. I nagle Zosia przestała być „gorszą wersją siebie”, a stała się dziewczynką z innym rytmem mózgu.

Wzorzec: ADHD z przewagą nieuwagi – „cichy typ” częściej pomijany w diagnozach, szczególnie u dziewczynek. Skutki: zaniżona samoocena, lęki, poczucie bycia „gorszą”.


Michał, 9 lat – iskra, która się nie zatrzymuje

Szybki jak błyskawica. Mówi, zanim pomyśli. Wstaje, gdy powinien siedzieć. Przerywa innym – nie ze złośliwości, tylko dlatego, że myśl mu ucieka.

Zderza się z zasadami nie dlatego, że ich nie rozumie, ale dlatego, że między „wiem, co powinienem” a „robię to” jest opóźnienie – jakby hamulec był wolniejszy niż reszta.

Michał obrywa łatkę „niegrzeczny”. A przecież on tylko żyje w szybszym tempie niż świat wokół.

Mama mówi: „Gdy nauczyciel zaczął dawać mu mikroprzerwy ruchowe – pięć przysiadów co 15 minut – Michał zaczął nadążać. Nie dlatego, że ‘bardziej się starał’. Dlatego, że dostał narzędzie.”

Wzorzec: ADHD typ mieszany (nadpobudliwość + impulsywność) – najczęściej diagnozowany u chłopców, często mylony z „problemami wychowawczymi”. Skutki: konflikty w szkole, etykietowanie, utrata wiary w siebie.


Pani Anna, 34 lata – dorosłość z historią

Perfekcyjna w zadaniach na „ostatnią chwilę”. Ale jeśli coś można odłożyć – odkłada. Prokrastynacja to jej drugi dom.

W dzieciństwie mówiono o niej: „bałaganiara”, „roztrzepana”, „mogłaby, gdyby chciała”. Dziś pracuje jako specjalistka od zarządzania kryzysowego – i jest w tym świetna. Bo jej mózg działa najlepiej pod presją.

Diagnozę dostała rok temu. I powiedziała: „Zrozumiałam, że to nie było lenistwo. To był inny rytm. Inny sposób bycia w świecie.”

Teraz używa timerów, wizualnych harmonogramów, mikrozadań. I mówi: „Nie zmieniłam siebie. Zmieniłam narzędzia.”

Wzorzec: Nierozpoznane ADHD w dzieciństwie – długoterminowe skutki w postaci prokrastynacji, zaniżonej samooceny, ale także rozwinięcia strategii kompensacyjnych (praca pod presją, szybkie myślenie w kryzysie).


Pułapka myślenia

Uproszczenie: „Wystarczy się postarać. ADHD to wymówka dla leniwych. Chłopcy tacy są. Skoro cicha – to wszystko OK.”

Dlaczego szkodzi:

To myślenie maskuje realne potrzeby. Wzmacnia wstyd. Opóźnia dostęp do pomocy.

ADHD to nie wymysł. To rzeczywistość potwierdzona tysiącami badań, widoczna w skanerach mózgu, opisana w międzynarodowych klasyfikacjach [1, 6]. I to nie „wymówka dla leniwych” – to wyjaśnienie, które pozwala zrozumieć, dlaczego niektóre strategie działają, a inne nie.

Gdy mówimy dziecku „weź się w garść”, to jak powiedzieć osobie krótkowidzącej „zobacz lepiej”. Nie działa. Bo problem nie leży w woli – leży w sposobie, w jaki mózg przetwarza informacje.

Drugie niebezpieczeństwo: maskowanie objawów. Dziewczynki z ADHD są częściej „ciche i grzeczne” – więc ich trudności odkrywamy później, gdy narosła już zaniżona samoocena, lęki, depresja [7].

A chłopcy? Często otrzymują etykietę „niegrzeczny”, zamiast pytania „czego potrzebujesz?”.

Nowe ujęcie: „ADHD to nie brak woli. To inny algorytm uwagi. Inny rytm. Gdy zamiast oceny wprowadzimy ciekawość, gdy zamiast ‘co z tobą nie tak?’ zapytamy ‘czego potrzebujesz?’ – zobaczymy, co pomaga temu mózgowi działać mądrze. Po swojemu.”

Warto pamiętać:

  • Różnorodność ≠ defekt → to inny sposób pracy mózgu, nie gorszy
  • Hiperfokus + rozproszenie = jeden mózg → to nie paradoks, to neurobiologia
  • Cisza nie zawsze = spokój → dziewczynki z ADHD często cierpią niewidocznie

Sygnały ostrzegawcze: Kiedy ADHD staje się widoczne

Dla praktyka (psychologa, pedagoga, nauczyciela):

☐ Dziecko ma trudności z utrzymaniem koncentracji w zadaniach rutynowych – a jednocześnie epizody hiperfokusu w tematach „ulubionych”
☐ Gubienie rzeczy, notoryczne „zaraz, za chwilę”, przeciążenie przy wieloetapowych poleceniach
☐ Odpowiadanie, zanim pytanie się skończy – przerywanie, trudność z czekaniem na swoją kolej
☐ Wstawanie, kręcenie się, ruszanie nogami – albo przeciwnie: nadmierna cichość, wycofanie
☐ Duże wahania nastroju, „krótkie bezpieczniki”, trudność z wracaniem do równowagi po wzburzeniu
☐ Objawy obecne w więcej niż jednym środowisku (dom, szkoła, zajęcia pozalekcyjne)

Dla osoby pracującej nad sobą (rodzica, dorosłego z historią ADHD):

☐ Trudno mi zacząć zadanie, choć wiem, że „powinienem/powinnam”
☐ Gubię rzeczy, zapominam o terminach mimo najlepszych chęci
☐ Prokrastynuję wszystko, co nie jest „pilne już teraz”
☐ Działam najlepiej pod presją czasu (ostatnia chwila)
☐ Mam trudności z organizacją dnia, priorytetyzacją zadań
☐ W dzieciństwie słyszałam/em: „mogłabyś/mógłbyś, gdybyś się postarał/a”


Jak rozpoznać ADHD? (Autorefleksja)

Obserwuj swoje reakcje lub reakcje dziecka przez miesiąc. Zaznacz sytuacje, które brzmią znajomo:

W relacji do siebie/dziecka:

☐ Trudność z utrzymaniem koncentracji w zadaniach rutynowych (sprzątanie, odrabianie lekcji)
☐ Jednocześnie: epizody hiperfokusu w ulubionych tematach (godzinami gra/rysuje/buduje)
☐ Gubienie rzeczy mimo wielokrotnych przypomnień
☐ Trudności z poranną organizacją, pakowaniem plecaka
☐ Zapominanie o zadaniach domowych, terminach

W relacji do pracy/szkoły:

☐ Rozpoczynanie wielu projektów jednocześnie, kończenie nielicznych
☐ Trudności z wieloetapowymi instrukcjami („co miałem zrobić najpierw?”)
☐ Przerywanie innym, odpowiadanie zanim pytanie się skończy
☐ Potrzeba ruchu – wstawanie, kręcenie się, ruszanie nogami
☐ Działanie „najlepiej pod presją” – ostatnia chwila mobilizuje

W relacjach z innymi:

☐ Trudności z czekaniem na swoją kolej w rozmowie/zabawie
☐ Impulsywne reagowanie – mówienie, zanim pomyślę
☐ Duże wahania nastroju – szybkie przejścia od radości do złości
☐ „Krótkie bezpieczniki” – eksplozje emocjonalne niewspółmierne do sytuacji
☐ Trudności z wracaniem do równowagi po wzburzeniu

W sytuacjach kryzysowych:

☐ Trudności z zasypianiem mimo zmęczenia
☐ Chroniczne spóźnianie się, problemy z poczuciem czasu
☐ Prokrastynacja nawet przy zadaniach, które „chcę” zrobić
☐ Poczucie bycia przytłoczonym, gdy jest „za dużo” do zrobienia

Interpretacja:
Jeśli zaznaczyłaś/eś 10 lub więcej – warto rozważyć konsultację diagnostyczną w kierunku ADHD. To nie jest wyrok. To rozpoznanie, które otwiera drogę do świadomego wsparcia.


Mity vs Fakty

Mit: „ADHD to wymysł farmaceutycznych korporacji, żeby sprzedawać leki.”
Fakt: ADHD jest potwierdzone tysiącami badań neurobiologicznych, widoczne w skanerach mózgu (zmniejszona objętość struktur czołowo-prążkowiowych), opisane w międzynarodowych klasyfikacjach DSM-5-TR i ICD-11 [1, 6].

Mit: „Wystarczy się postarać – to kwestia woli i dyscypliny.”
Fakt: ADHD to zaburzenie funkcji wykonawczych zarządzanych przez korę przedczołową. To jak powiedzieć osobie krótkowidzącej „zobacz lepiej”. Problem nie leży w woli – leży w neurobiologii [2].

Mit: „Chłopcy tacy są – dorośnie z tego.”
Fakt: ADHD nie „mija z wiekiem”. 60% dzieci z ADHD ma objawy także w dorosłości. Bez wsparcia prowadzi to do wtórnych problemów: zaniżonej samooceny, lęków, trudności w relacjach, prokrastynacji [8].

Mit: „Skoro dziewczynka jest cicha i grzeczna, to nie ma ADHD.”
Fakt: Dziewczynki częściej mają typ z przewagą nieuwagi (bez nadpobudliwości ruchowej), co sprawia, że są „niewidzialne” w klasie. Ich trudności odkrywamy później – gdy narosła już depresja i lęki [7].

Mit: „Dziecko z ADHD nigdy się nie skupia.”
Fakt: Dzieci z ADHD potrafią doświadczać hiperfokusu – intensywnego skupienia na wysoce motywującym bodźcu. Problem nie leży w braku uwagi – leży w jej nieprzewidywalnym skakaniu [4].

Mit: „ADHD dotyczy tylko dzieci.”
Fakt: ADHD to neurorozwojowy sposób pracy mózgu, obecny przez całe życie. Dorośli z ADHD często są świetnymi ratownikami w kryzysach, kreatywnymi twórcami, szybkimi myślicielami – bo ich mózg widzi to, czego inne pomijają [8].


Co na to kultura?

„ADHD i ja” – Edward Hallowell, John Ratey

Co? Książka (wydanie polskie 2015, Wydawnictwo Znak)
Autorzy: Edward M. Hallowell, John J. Ratey
Wydawca: Wydawnictwo Znak, Kraków
Dlaczego ona? Amerykańscy psychiatrzy (obaj z ADHD) opisują neurobiologię, diagnozę i praktyczne strategie wsparcia – zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Jeden z najważniejszych podręczników psychoedukacyjnych o ADHD na świecie.
Gdzie znaleźć? Empik, TaniaKsiazka.pl, księgarnie stacjonarne


„Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy” – Rick Riordan

Co? Seria książek fantasy (2005-2009, wersja polska: Galeria Książki)
Autor: Rick Riordan
Wydawca: Galeria Książki (Polska)
Dlaczego ona? Główny bohater, Percy Jackson, ma ADHD i dyslekcję – ale jego „trudności” okazują się mocnymi stronami w świecie mitologii greckiej. Seria pokazuje, że neuroróżnorodność to nie defekt, tylko inny sposób myślenia. Inspirująca dla dzieci z ADHD.
Gdzie znaleźć? Empik, księgarnie, również jako audiobook


Co robić praktycznie?

1. Język troski, nie winy (2 minuty przy każdej trudnej sytuacji)

Gdy dziecko „znowu zapomniało” lub „nie słucha”, możemy zmienić język z oceniającego na wspierający.

Instrukcja:

Zamiast: „Skup się wreszcie!”
Spróbuj: „Co ci teraz przeszkadza? Jak mogę uprościć to zadanie?”

Zamiast: „Przestań przeszkadzać!”
Spróbuj: „Widzę, że masz dużo energii. Zróbmy dwie minuty przerwy ruchowej – potem wracamy.”

Zamiast: „Znowu zapomniałeś!”
Spróbuj: „Sprawdźmy razem, co możemy zmienić, żeby łatwiej było pamiętać.”

Dlaczego działa? Język troski zmienia perspektywę z „ty jesteś problemem” na „masz problem, który możemy razem rozwiązać”. Buduje poczucie bezpieczeństwa i współpracy [2].


2. Tablica dnia – trzy priorytety (10 minut rano)

Dzieci z ADHD łatwo się gubią w wielozadaniowości. Prosty wizualny plan dnia pomaga utrzymać fokus.

Instrukcja:

Na tablicy/kartce zapisz trzy priorytety na dziś (nie 20 – trzy).

Dodaj jedno „coś dla siebie” (zabawa, ulubiona aktywność).

Na końcu dnia: nagroda (nie za perfekcję – za próbę).

Przykład:

DZIŚ:
1. Spakować plecak (rano)
2. Odrobić matematykę (po obiedzie)
3. Wynieść śmieci (wieczorem)
+ Coś dla siebie: 30 min gry/rysowania

Dlaczego działa? Wizualizacja angażuje prawą półkulę mózgu. Ograniczenie do trzech zadań zapobiega przeciążeniu pamięci roboczej [3].


3. Timery wizualne – czas, który widać (użyj przy każdym dłuższym zadaniu)

Dzieci z ADHD mają trudności z poczuciem czasu. „Za 10 minut” to abstrakcja. Timer wizualny pokazuje upływ czasu bez stresu.

Instrukcja:

Kup/zrób timer wizualny (zegar z kolorowym kołem, klepsydra, timer piaskowy).

Przed zadaniem: „Masz 15 minut na to zadanie. Zobacz, jak schodzi czas.”

Gdy dzwonek – sprawdzamy: „Gdzie jesteś? Co jeszcze zostało?”

Bez kary – to tylko informacja.

Dlaczego działa? Wizualizacja czasu pomaga dzieciom z ADHD „zobaczyć” abstrakcję. Czas przestaje być niewidzialnym wrogiem [5].


4. Mikroprzerwy ruchowe – ruch, który leczy (co 15 minut)

Mózg z ADHD potrzebuje ruchu, by wrócić do pracy. To nie kara – to narzędzie.

Instrukcja:

Co 15 minut zadań siedzących: 2 minuty ruchu.

Przykłady:

  • 10 przysiadów
  • 5 skoków w miejscu
  • Rozciąganie ramion nad głową
  • Marsz w miejscu do ulubionej piosenki

Potem: powrót do zadania.

Dlaczego działa? Ruch aktywuje układ dopaminergiczny – ten sam, który w ADHD działa „wolniej”. Krótka przerwa ruchowa to jak „reset” mózgu [6].


5. Wzmocnienia pozytywne – chwal konkret (natychmiast po działaniu)

Dzieci z ADHD często słyszą krytykę. Rzadziej – uznanie. A ich mózg reaguje silniej na pozytywne wzmocnienia.

Instrukcja:

Chwal konkret, nie cechę:

Nie: „Jesteś grzeczny.”
Tak: „Podoba mi się, że wróciłeś do zadania po przerwie. To było trudne – i zrobiłeś to.”

Natychmiast: Dziecko z ADHD potrzebuje wzmocnienia „tu i teraz”, nie „za tydzień”.

Dlaczego działa? Konkretne pochwały uczą dziecko, które zachowania są wartościowe. Natychmiastowość wzmocnienia działa lepiej niż odroczone nagrody [5].


Pełne protokoły pracy z dziećmi i dorosłymi z ADHD dostępne na szkoleniach – zapytaj o szkolenie.


💬 „Nie możemy zmienić tego, czego nie widzimy, ani pokochać tego, czego nie znamy.”
— Richard Schwartz, twórca terapii IFS, wykład z 2018 r.


ADHD to nie brak woli. To inny algorytm uwagi. Inny rytm. Inny sposób bycia w świecie.

Cisza dziecka nie zawsze oznacza spokój. Ruch – nie zawsze „złośliwość”. Czasem to rozpacz. Czasem desperacka próba utrzymania kontroli.

Gdy zamiast oceny wprowadzimy ciekawość, gdy zamiast „co z tobą nie tak?” zapytamy „czego potrzebujesz?” – zobaczymy, co pomaga temu mózgowi działać mądrze. Po swojemu.

I może właśnie to „po swojemu” jest kluczem. Bo różnorodność nie jest błędem w systemie. To jego bogactwo.

Dziecko z ADHD nie jest „gorsze” – jest inne. I ta inność, gdy dostaje wsparcie, staje się siłą: kreatywnością, szybkim myśleniem, energią do działania, umiejętnością widzenia tego, czego inne pomijają.


Czas na refleksję…

  1. Czy w mojej klasie, w mojej rodzinie, jest ktoś, kogo łatwo przeoczyć, bo „nie przeszkadza”?
  2. Jak mogę dziś uprościć jedno zadanie, by było bardziej „wykonawcze” niż „przytłaczające”?
  3. Jakiego wsparcia potrzebuję ja – dorosła osoba towarzysząca – by być przewodniczką, a nie sędzią?
  4. Co by się zmieniło, gdybym na jeden dzień patrzyła na świat oczami tego dziecka – i zobaczyła, ile hałasu musi przesiewać, by znaleźć to jedno ważne zdanie?
  5. Kiedy ostatnio zauważyłam/em mocne strony dziecka z ADHD – nie tylko jego trudności?

„W każdym człowieku jest pragnienie, by zostać dostrzeżonym takim, jakim naprawdę jest.”
— Rollo May, „Odwaga tworzenia”, 1975


Jeśli ten artykuł otworzył pytania…

Jeśli ten artykuł otworzył pytania, na które nie masz jeszcze odpowiedzi, zapraszam do kontaktu. Prowadzę konsultacje dla rodziców, nauczycieli i terapeutów pracujących z dziećmi i dorosłymi z ADHD.

Kontakt: sabrina.terapia.coaching@gmail.com


Bibliografia

[1] American Psychiatric Association. (2022). Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (5th ed., Text Revision; DSM-5-TR). Washington, DC: APA Publishing.

[2] Barkley, R. A. (2014). Attention-Deficit Hyperactivity Disorder: A Handbook for Diagnosis and Treatment (4th ed.). New York: The Guilford Press.

[3] Brown, T. E. (2014). Smart but Stuck: Emotions in Teens and Adults with ADHD. San Francisco, CA: Jossey-Bass.

[4] D’Anselmo, A., et al. (2020). Hyperfocus: A systematic review of the empirical literature on ADHD. Journal of Attention Disorders, 25(12), 1672-1686. https://doi.org/10.1177/1087054720923129

[5] Sonuga-Barke, E. J. S. (2005). Causal mechanisms of ADHD: Neurobiological and cognitive perspectives. Journal of Child Psychology and Psychiatry, 46(1), 3–14. https://doi.org/10.1111/j.1469-7610.2004.00368.x

[6] Arnsten, A. F. T., & Pliszka, S. R. (2011). Catecholamine influences on prefrontal cortical function: Relevance to treatment of attention deficit/hyperactivity disorder and related disorders. Pharmacology & Therapeutics, 134(3), 355-367. https://doi.org/10.1016/j.pharmthera.2012.02.005

[7] Quinn, P. O., & Nadeau, K. G. (2002). Understanding Girls with AD/HD. Silver Spring, MD: Advantage Books.

[8] Young, S. (2013). ADHD in Adults: A Practical Guide to Diagnosis and Management. Chichester, UK: John Wiley & Sons.


Nota informacyjna i etyczna

Materiały zawarte w niniejszym artykule mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Przedstawione treści, opisy mechanizmów, przykłady oraz proponowane kierunki refleksji nie stanowią porady medycznej, psychologicznej, psychoterapeutycznej ani prawnej i nie mogą zastąpić indywidualnej diagnozy, terapii ani konsultacji ze specjalistą.

Jeżeli doświadczasz trudności natury emocjonalnej, relacyjnej, zdrowotnej lub znajdujesz się w sytuacji kryzysowej, warto skorzystać z pomocy wykwalifikowanego specjalisty – psychologa, psychoterapeuty, lekarza, prawnika lub organizacji oferującej profesjonalne wsparcie. W sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa lub dobrostanu niezbędne jest podjęcie bezpośrednich działań pomocowych.

Celem artykułu jest wspieranie świadomości, porządkowanie pojęć, nazywanie doświadczeń oraz wskazywanie możliwych kierunków dalszych działań.

Czerwone flagi – kiedy szukać specjalisty:

  • Objawy ADHD utrzymują się powyżej 6 miesięcy i nasilają
  • Dziecko/dorosły ma trudności w funkcjonowaniu w więcej niż jednym środowisku (dom, szkoła, praca)
  • Narastają wtórne problemy: lęki, depresja, konflikty w relacjach
  • Zaniżona samoocena prowadzi do myśli o „byciu gorszym”
  • Trudności szkolne/zawodowe mimo wysokiej inteligencji i wysiłku

Gdzie szukać pomocy:

  • Poradnie psychologiczno-pedagogiczne (NFZ) – diagnostyka i terapia dzieci
  • Poradnie zdrowia psychicznego (NFZ) – diagnostyka i terapia dorosłych
  • Polskie Towarzystwo Psychologiczne – lista certyfikowanych terapeutów: www.ptp.org.pl
  • Polskie Towarzystwo ADHD – edukacja, wsparcie, grupy rodzicielskie: www.adhd.org.pl
  • Telefon zaufania – 116 123 (całodobowo, bezpłatnie, anonimowo)

Ochrona danych i poufność:

Wszystkie przykłady, studia przypadków i sytuacje opisane w artykule zostały zmienione, zagregowane lub są fikcyjnymi konstrukcjami edukacyjnymi. Wszelkie podobieństwa do konkretnych osób, sytuacji lub zdarzeń są całkowicie przypadkowe i niezamierzone.


Licencja: © Sabrina Kowalczyk | PsychoEdukacja | Wszelkie prawa zastrzeżone

Sabrina Kowalczyk

Add comment

Your Header Sidebar area is currently empty. Hurry up and add some widgets.